WYDARZENIA

Trzy wytwórnie ubiegają się o prawa do nowego filmu Quentina Tarantino

Na placu boju o prawa do dystrybucji dziewiątego dzieła Quentina Tarantino pozostało już tylko trzech gigantów – Sony, Paramount i Warner Bros.

W związku z aferą wokół Harveya Weinsteina, który dotąd pełnił rolę producenta filmów stworzonych przez słynnego reżysera, twórca „Pulp Fiction” i „Bękartów Wojny” został zmuszony do znalezienia nowych ludzi do tej roli. Jego najnowszy obraz najprawdopodobniej w jakimś stopniu zostanie poświęcony wydarzeniom z lat ’60 ubiegłego wieku, związanym ze zbrodniczą działalnością sekty Charlesa Mansona.

Quentin Tarantino wymagałby od nowych producentów m.in. 100 milionów dolarów budżetu. Według pogłosek, pisał role między innymi z myślą o takich aktorach jak Samuel L. Jackson, Leonardo DiCaprio, Jennifer Lawrence, Margot Robbie czy Brad Pitt.

Kategorie
WYDARZENIA
Komentarz
  • Zavias
    16 listopada 2017 at 12:47
    Skomentuj

    Myślę,że gdyby nawet wymagał bądz zażądał 200 mln to pewnie też znalazłby się chętny bo to się po prostu opłaca. To samo się tyczy wielkich aktorów takich jak np. DiCaprio, który gra u niego takie role, których raczej nie podjąłby się w innym filmie. To też o czymś świadczy.

  • Dodaj komentarz