Dark Horse Comics
większe kawałki

Xerxes, czyli niespełnione obietnice Franka Millera

Po artystycznym i komercyjnym sukcesie „300” Zacka Snydera, który był dość wierną adaptacją komiksu pod tym samym tytułem, Frank Miller, autor pierwowzoru, zdecydował się dopisać kolejny rozdział tej opowieści.

Snyder zarzekał się w wywiadach, że jeśli miałby nakręcić sequel, to tylko na podstawie komiksu stworzonego przez Millera, a więc producenci nie chcąc stracić kury znoszącej złote jaja, namówili autora do podjęcia tego kroku. Jeden z nich, Thomas Tull, tak przedstawił wówczas sytuację: Od początku powtarzaliśmy, że nie zrobimy zwykłego sequela czy prequela – np. „301” – tylko po to aby zgarnąć kasę. Postanowiliśmy, że jeśli historia będzie dobra, organiczna i wyjdzie od Franka, będzie to jedyna droga aby to nakręcić. Zobaczymy dokąd ta decyzja nas zaprowadzi.

Miller ogłosił rozpoczęcie prac nad „Xerxesem” w połowie 2010 r. Z założenia opowieść miała zamknąć się w sześciu rozdziałach i przede wszystkim skupić na tytułowym perskim władcy. W odróżnieniu jednak od „300” obejmowała znacznie dłuższy okres czasu, licząc od I wojny perskiej, czyli epickiej bitwy pod Maratonem (490 r. p.n.e.), aż po kluczową dla biegu historii świata, morską bitwę pod Salaminą (480 r. p.n.e.), która rozegrała się tuż po porażce pod Termopilami. Wiodącym bohaterem jest Temistokles – mówi Miller – który stał się wodzem Grecji i zbudował jej flotę. Xerxes jest tytułową postacią, ale ponownie to grecki wojownik będzie protagonistą. Historia jest zupełnie inna niż w „300”, skupia się na poszukiwaniu boskości przez Xerxesa, a założenie że bogowie istnieją, jest bardzo ważne dla tej opowieści.

W kwietniu 2011 r. w pierwszym numerze zrestartowanego magazynu Dark Horse Presents zaprezentowano dwie pierwsze strony z „Xerxesa” oraz wywiad z Millerem, w którym ogłosił, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy wybiera się do Grecji aby zwiedzić Maraton i Dardanele celem zebrania materiałów historycznych. Podróż badawczą umotywował następująco: Im bardziej zagłębiałem się w tę historię, tym mniej miała ona sensu i tym mniej zawierała boskiej ingerencji [która dla autora miała ogromne znaczenie przy budowaniu charakteru perskiego władcy]. Wówczas, czytając między wierszami, można było się domyśleć, że sama próbka komiksu była tylko podpuchą, a Miller tak naprawdę nie miał zbyt wiele ukończonego materiału. Jakby potwierdzeniem tego stanu rzeczy była niecierpliwość producentów, którzy rok później oficjalnie rozpoczęli zdjęcia do „300: Początek Imperium” bez Zacka Snydera na stołku reżyserskim. Swą opowieść luźno oparli na koncepcie Millera, bez jego udziału i konsultacji, gdzie w przypadku części pierwszej ta współpraca była bardzo zacieśniona.

W grudniu 2013 r. na jaw wyszło, że Miller ukończył dopiero dwa pierwsze zeszyty „Xerxesa”, a objętość całości zmniejszył do pięciu odcinków. Potwierdził również, że ma szczery zamiar opowiedzieć tę historię do końca, ale dopiero gdy jego zobowiązania wobec Hollywood zostaną w całości wypełnione – co związane jest z reżyserią „Sin City: A Dame to Kill For”. Ale czy prequel/sequel „300” też nie był takim zobowiązaniem?

W ostatnich latach gwiazda Millera zaczyna blaknąć. Bardziej jest teraz znany z niedotrzymywania wyznaczonych terminów, kontrowersyjnych wypowiedzi i składania obietnic bez pokrycia niż drygu do opowiadania niesamowitych historii. Czy zapowiedziany cztery lata temu komiks w końcu ujrzy światło dzienne, zmyje plamę na honorze autora i okaże się być pozycją lepszą niż „300: Początek Imperium”? Nie wiadomo. W każdym razie przytoczone wyżej słowa Thomasa Tulla o skoku na kasę nie potwierdziły się i teraz pozostaje tylko obserwować, dokąd ich [producentów] to zaprowadzi.

Kategorie
większe kawałki
Paweł Deptuch

Miłośnik komiksów, scence-fiction, pulpy i kryminału. W latach 2004-2010 redaktor naczelny serwisu Carpe Noctem. Współpracował m.in. z Bicepsem, Czachopismem, Ziniolem, Kolorowymi Zeszytami, a swego czasu prowadził stałe kolumny związane z fantastyką w lokalnych periodykach. Od 2006 r. stały współpracownik miesięcznika Nowa Fantastyka. Autor kilku scenariuszy komiksowych i opowiadań. Legniczanin. Tata.

Dodaj komentarz