fot. Rafał Klimkiewicz/Edytor.net
większe kawałki

Robert M. Wegner, czyli fantasy na światowym poziomie

 „Opowieści z meekhańskiego pogranicza Roberta M. Wegnera to epicki cykl fantasy, którego nie tylko nie musimy się wstydzić, ale powinniśmy z niego, tuż po „Wiedźminie” uczynić nasz kolejny towar eksportowy.

Cykl „Opowieści z meekhańskiego pogranicza Roberta M. Wegnera podbił serca polskich czytelników. Rzadko w otaczającym nas zalewie schematyczności i bylejakości, która dotknęła polski rynek fantasy, pojawia się coś równie dobrego. Czy tak wyczekiwany przez fanów najnowszy tom gwarantuje nadal równie wysoką jakość?

„Pamięć wszystkich słów” przeczy wszelakim tezom o tym, że długie cykle są niepotrzebnie przegadane, coraz gorsze, popadające w schemat i ciągnięte na siłę. Wręcz odwrotnie! Każdy kolejny tom jest lepszy, widać konsekwencję autora, logikę i spójność pomysłu na cały cykl.

Tym razem autor zabiera czytelników w podróż na południe – najpierw do krainy dzielnych mistrzów oręża – ludu Issaram, a następnie do przepięknego, bogatego księstwa – Białego Konoweryn. Towarzyszymy tam siostrze Yatecha – Deanie, która w tym tomie wyrosła na ciekawą, złożoną osobowość, mistrzynię miecza. Los kieruje nią tak, że spotyka księcia innego ludu, któremu towarzyszy w pilnym powrocie do kraju oraz w walce o tron. To dzięki jej przygodom mamy okazję poznawać lepiej zarówno zwyczaje tajemniczych Issaram, jak również społeczeństwa, które ją gości. Autor w doskonały sposób przybliża nam ich kulturę, zwyczaje, filozofię, religię, różnorakie tradycje, ceremonie. To wszystko świetnie wzbogaca główny wątek dotyczący intryg, rozgrywek o władzę,  między wielkimi tego świata.

Drugim głównym bohaterem jest – również znany nam już z drugiego tomu – złodziej Altsin, który współdzieli ciało z częścią duszy Reagwyra, Pana Bitew. To połączenie stało się dla niego przyczynkiem do zmiany samego siebie, do dojrzewania, zmiany na lepsze. Nie chce się oddać we władanie i „rozpuścić” w duszy boga, walczy z nim, jak tylko może, chce się go pozbyć i szuka drogi do bycia na nowo tylko sobą. W tym celu szuka pewnej Czarnej Wiedźmy, która – jak wierzy Altsin – jest mu w stanie pomóc.To poszukiwanie zaprowadzi go aż do otoczonej mgłą doliny, gdzie rządzą wyznawczynie Ouma. A wszystko dzieje się na zachodniej wyspie – Amonerii, drugim z istotnych miejsc tego tomu.

Są również inni znajomi, np. Yatech, wykluszony z issaramskiego plemienia wojownik, brat Deany, który dalej towarzyszy przedziwnej Kanayoness. A na końcu książki spotkamy o wiele szersze grono osób, które znamy z poprzednich części. Towarzystwo, które obiecuje naprawdę wiele na przyszłość!

meekhan robert m wegner powergraph dzika banda

Po dwóch pierwszych tomach opowiadań, które są swoistym preludium, przedstawieniem czytelnikowi bohaterów, krain, całego uniwersum, Robert Wegner konsekwentnie rozwija i pogłębia swoją opowieść. W „Niebie ze stali” skupił się na wątku Kennetha i Kailean, przedstawił bardziej szczegółowo imperium meekhańskie, jego strukturę, zależności, funkcjonowanie, relacje wewnętrzne i sąsiedzkie. A przede wszystkim rozgrywki polityczyne i militarne. A tym razem…

Tym razem autor ociera się nie tylko o Meekhan, a właściwie skupia na południu i zachodzie, co powoduje, że uniwersum się rozrasta oraz staje się coraz ciekawsze. Czytelnicy mają okazję poznać bogactwo wykreowanego świata, lepiej zrozumieć relacje polityczne, gospodarcze, ale przede wszystkim historię i mitologię tego świata. Nareszcie mamy okazję dowiedzieć się więcej o zamierzchłych czasach, poznać bliżej rządzące ludźmi bóstwa. A mają one swoje plany i własne rozgrywki, w których ludzie są tylko pionkami. Chociaż z drugiej strony te same pionki potrafią czasami nieźle nabruździć w boskich planach!

Poprzednia książka to opowieść o walce o wolność, sprawiedliwość, zemstę oraz dużo polityki. Walka między Wozakami i Se-kohlandczykami przebija od czasu do czasu i w tej opowieści, jednak „Pamięć wszystkich słów” to historia bardziej o Nieśmiertelnych i ich rozgrywkach, tylko przedstawiona w dużej części poprzez działania ludzi. Dzięki temu, w końcu możemy lepiej zrozumieć samych Nieśmiertelnych, jak i ich wpływ na ludzkość. A autor powolutku snuje sieć, w którą złapie nas w kolejnych tomach!

Bogactwo tego uniwersum jest niewiarygodne! Bardzo dobrze i interesująco zbudowani (i dalej rozwijający się) bohaterowie, ciekawe i bardzo różnorodne ludy, dopracowane szczegóły z nimi związane, a do tego mitologia, która mnie przekonuje. To wszystko podane w sosie zmiennej, wciągającej narracji i bogatego języka. W tym tomie takiej narracji jest więcej niż w poprzednim, rozdziały są krótsze, co suma summarum powoduje jeszcze głębsze wciągnięcie czytelnika w świat powieści, podnosi dramaturgię. Styl niby niezbyt skomplikowany, ale taki, że czytelnik żałuje każdej chwili, której nie może spędzić na czytaniu.

Od wprowadzenia czytelnika, przez powieść o walce, aż do historii o poznawaniu siebie, kształtowaniu własnej tożsamości, wędrówce zarówno przed siebie, jak i w głąb siebie. Aż się człowiek zastanawia, co będzie dalej? A oni już płyną tam, gdzie czeka dziewczynka…

Nie jestem w stanie napisać nic ponad to, że szczerze polecam ten styl wielbicielom klasycznego, epickiego fantasy. Tego cyklu nie tylko nie musimy się wstydzić, z niego powinniśmy uczynić towar eksportowy!

Kategorie
większe kawałki

Wykształcenie przeróżne, po trochu wykorzystywane w życiu zawodowym. Miłośniczka literatury – czyta odkąd pamięta, mieszka nad biblioteką, pracuje w branży wydawniczej, prowadzi blog o książkach. Oprócz książek uwielbia fotografować codzienność, odkrywać świat i… kolorować. Uwielbia fantasy, kryminały, powieści obyczajowe, ale nie zamyka się na inne gatunki. Pisywała do różnych portali i magazynów internetowych, jednak od kilku lat skupia się na pisaniu u siebie, czyli na blogu:

https://ksiazkowo.wordpress.com/

2 komentarze

Dodaj komentarz

REKLAMA
Instagram
  • Lektura jeszcze przed nami, ale jak ślicznie to wygląda. A i sama fabuła zapowiada się pysznie. Koniecznie sprawdźcie.

#komiks #czytam #czytambolubie #comics #comicbook #instacomics #instaread #comicstagram #comicsaddict #fanboy #ilovereading #comicnerd #design #favele #Mandioca
  • Grudzień to miesiąc sprawiania sobie i innym małych przyjemności. "Armstrong"  jest właśnie jedną z nich. Cudna książeczka dla małych i dużych.

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagrampl #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #dladzieci #kosmos #wydawnictwoWilga
  • Niech Was nie zawiedzie ta słodycz. To prawdziwy, soczysty thriller. Tak, chodzi o książkę. 😊

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #bookstagrampl #zaczytanegiry