Rankingi

Najciekawsze komedie young-adult z ostatnich 20 lat

Możemy uznawać je za głupawe, przedobrzone, często są też pozbawione dobrego smaku – ale i tak zajmują specjalne miejsca w sercach widzów. Komedie young-adult pokazujące młodych wchodzących niezbyt zgrabnym, ale jakże zabawnym krokiem w dorosłość. Prezentujemy najciekawsze pozycje z ostatnich dwudziestu lat.

Adventureland (2009)

Życie chłopaka wchodzącego w dorosłość to niezły rollercoaster. Przekonuje się o tym grany przez Jessego Eisenberga, James. Właśnie skończył ogólniak i wybiera się do college’u, ale, oczywiście, potrzebuje pieniędzy. Zatrudnia się w parku rozrywki, gdzie oprócz rozmaitych perypetii napotka też wielką miłość. Na tle innych pozycji z listy „Adventureland” wyróżnia się subtelnością, której próżno szukać w „Eurotripie” czy „American Pie”, choć oczywiście parę pieprznych żartów też się znajdzie.

Dziewczyny z St. Trinian (2007)

Filmowa manifestacja nurtu girl’s power to przezabawna brytyjska komedia podszyta czarnym, niewybrednym humorem, który, jak to u wyspiarzy, celuje we wszystkie świętości napotkane na swojej drodze. Opowiada o żeńskiej szkole, która faktycznie przygotowuje dziewczyny do życia w pokręconym świecie naokoło. Na swój unikalny sposób, zakładający łamanie wszelkich możliwych zasad.

Eurotrip (2004)

Dojrzewanie to podróż w nieznane. I takim miejscem dla stereotypowych amerykańskich nastolatków jest poczciwy Stary Kontynent, kraina pełna egzotycznych obyczajów i pół-dzikich plemion takich, jak brytyjscy kibice czy personel domów uciech. Na ten nieprzyjazny ląd wybiera się czwórka nastolatków, by odnaleźć korespondencyjną miłość jednego z nich – i przy okazji doświadczyć przygody życia.

Wredne dziewczyny (2004)

Pewne filmy bywają zaskoczeniem. Na przykład – Wredne dziewczyny. Nie tylko okazały się całkiem dowcipną i zjadliwą – choć odrobinę stereotypową – komedią o świecie dziewczyn w liceum, ale też przypominają, że dawniej Lindsay Lohan potrafiła coś więcej niż tylko okazjonalnie wpadać na okładki tabloidów z okazji skandalu. Na przykład grać. Oprócz tego otrzymaliśmy całkiem zabawne sportretowanie szkoły jako dżungli. Tylko tyle i aż tyle.

Supersamiec (2007)

Jeden z zabawniejszych i bardziej przewrotnych filmów na liście. „Supersamiec”, którego współtworzył Seth Rogen to zjadliwa, inteligentna i zarazem wulgarna komedia o dwóch kumplach kończących liceum i szykujących się na pożegnalną, epicką imprezę. Jak zapewne się domyślacie, wszystko, co może pójść nie tak – wybuchnie bohaterom w twarz. Będzie śmiesznie, po bandzie i bez litości – ale też z nutą empatii wobec bohaterów. Nic dziwnego, że na wiele lat „Super Bad” stało się punktem odniesienia dla tego typu filmów.

Ale jazda! (2002)

Bob Gale, nadworny scenarzysta Roberta Zemeckisa nakręcił tylko jeden własny film, ale za to jaki – surrealistyczną komedię drogi o wychodzeniu spod klosza rodziców. Jego „Ale Jazda!” (właściwie to „Interstate 60”, ale tłumaczenia tytułów stanowią temat na kiedy indziej) to wdzięczny obraz, w którym spotkały się takie gwiazdy jak Christopher Lloyd, Gary Oldman czy Kurt Russel. Z absurdalnym zacięciem i temperamentem opowiada historię Neala (James Mardsen), który próbuje znaleźć swoje miejsce w świecie i wypowiada życzenie w obliczu kogoś, kto potrafi je spełniać. Chłopak musi tylko przejechać przez tytułową drogę, której nie ma na żadnych mapach.

Dziewczyna z sąsiedztwa (2004)

To jeden z tych filmów, które na dzień dobry dostały taranem krytyki po twarzy, ale z czasem dorobił się wiernej grupy odbiorców. Ci docenili radosny, bezwarunkowy eskapizm i brak zachamowań twórców, którzy wrzucali do filmu elementy nie do końca pasujące – lecz jakże efektowne i cieszące przynajmiej tę część publiczności, w której drzemie duch wiecznego nastolatka.

Ostra jazda (2000)

Jeden ze starszych filmów na liście – i zaliczył podobną drogę, co omawiana wyżej Dziewczyna z sąsiedztwa. Najpierw zmasakrowali go recenzenci, a potem widzowie docenili jako prosty, kompletnie pozbawiony wartości, ale przyjemny obrazek o podróży czterech chłopaków do domu. To dosyć zabawna, chwilami oczywiście pieprzna, opowieść drogi z paroma naprawdę niezłymi momentami.

Łatwa dziewczyna (2010)

„Easy A” z Emmą Stone to historia o tym, że kłamstwo ma krótkie nogi – a przeciągane może obrócić się przeciw nam. Kiedy główna bohaterka jako wymówkę od wzięcia udziału w spotkaniu podaje wymyśloną randkę z chłopakiem, sytuacja szybko wymyka się spod kontroli, a plotki sprawiają, że reputacja dziewczyny mocno ucierpi. Ale po drodze wygeneruje całkiem sporo zabawnych sytuacji, ciętych dialogów i gagów obnażających zakłamanie zarówno dorosłych, jak i ich podopiecznych.

American Pie (1999)

Potężny fenomen z przełomu wieków, który wygenerował niemal niepoliczalną ilość sequeli i sprawił, że widownia szturmowała kina drzwiami i oknami (a potem okupował ramówkę takich stacji jak Polsat). American Pie to festiwal wulgarnych żartów o podtekście seksualnym i zarazem historia grupy nastolatków kończących liceum. Postanawiają, że żadne z nich nie opuści szkoły nierozdziewiczone / nierozprawiczone (niepotrzebne skreślić). Nieprzyzwoite? Dosyć, jak na ówczesne standardy. Wulgarne? Owszem. Ale bądźmy szczerzy – takie bywa dojrzewanie.

Kategorie
Rankingi
Hubert Sosnowski

Rocznik 1991, zodiakalny bliźniak, który potrafi płynnie przejść od słodkiego lenistwa do nadaktywności – i z powrotem. Z tego tytułu znajduje czas zarówno, na wycieczki w świat filmów, książek, komiksów, gier, larpów i muzyki, rozmaitych hobby, a czasem nawet w otchłań studiów. Publikował, w „Science Fiction Fantasy i Horror”, „LiteRacjach” oraz w portalach internetowych – GRY-Online, Kawernie, Szortalu, Onecie. Od 2014 regularnie pisuje do Dzikiej Bandy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
Instagram
  • Grudzień to miesiąc sprawiania sobie i innym małych przyjemności. "Armstrong"  jest właśnie jedną z nich. Cudna książeczka dla małych i dużych.

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagrampl #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #dladzieci #kosmos #wydawnictwoWilga
  • Niech Was nie zawiedzie ta słodycz. To prawdziwy, soczysty thriller. Tak, chodzi o książkę. 😊

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #bookstagrampl #zaczytanegiry
  • Jak tam u Was? Mikołaj już był? 😉🎅✨ #dredd #judgedredd #actionfigure #threea #2000AD #toys #prezenty #mikołajki #popkultura #komiksy #dystryktzero