Rankingi

Książki do czytania w śniegu

Każdej nocy coraz więcej przybywa nam śniegu za oknami. A zatem z tej okazji zdecydowaliśmy się wybrać dla Was lektury śnieżne. Zestaw powieści, które nam kojarzą się nam w redakcji z zimą i śniegiem…  (Oczywiście jeśli czytacie to latem, to niech ten ranking was ochłodzi.)

 

 

Terror Dana Simmonsa i W górach szaleństwa H.P.Lovecrafta – najlepsze zimowe horrory wszech czasów. W oby mamy do czynienia z arktycznymi wyprawami. U Simmonsa punktem wyjścia jest historia autentyczna (ekspedycja sir Johna Frankina z 1845 roku), która dla jej uczestników zamienia się w najgorszy koszmar. Powieść Lovecrafta jest równie przerażająca, choć jej fabuła jest zupełnie wymyślona. Genialne powieści, bez dwóch zdań.  (PM)

 

Lód J.Dukaj – historyczno-fantastyczna epopeja, w której lód i śnieg odsłaniają swoje ontologiczne znacznie. Akcja powieści  Dukaja toczy się w alternatywnej rzeczywistości, gdzie pierwsza wojna światowa nigdy nie wybuchła. Jest rok 1924, Warszawę skuwa lód… A reszty nie da się opisać w kilku słowach. Jedna z najwybitniejszych polskich powieści ostatnich lat. (PM)

 

 

Blankets – pod śnieżną kołderką C.Thompson – świetny, autobiograficzny komiks, w którym atrybuty zimy są uniwersalnymi metaforami obrazującymi trudy dojrzewania. (PM)

 

Lód/BRO/23000  Władimira Sorokina dziwna i dość ekscentryczna (mimo że zbudowana z popularnych schematów) opowieść o budzeniu serc prawdziwych ludzi za pomocą kosmicznego lodu z meteorytu tunguskiego. (PM)

 

 

Lód w żyłach  Yrsy Sigurdardottir, islandzka powieść kryminalna,  podczas czytania której skostniejcie przy pierwszych zdaniach sugestywnego opisu wschodniego wybrzeża Grenlandii i bazy firmy Arctic Minig, do której przyjeżdża Thora. Chce sprawdzić dlaczego kolejni pracownicy rezygnują z pracy. Poleciłam kiedyś tę książkę koleżance, która na kilka dni została sama w domu tuż nad jeziorem… Wypominała mi to pół roku. (EJ)

Śnieg Orhana Pamuka, do czytania w domu w zimowe wieczory. Po kilkunastu latach emigracji w Niemczech turecki poeata Ka wraca do Turcji. Przyjeżdża tylko na pogrzeb matki, ale gdy już jest w swoich rodzinnych stronach wracają do niego dawne. Długie wieczory zimowe to dobry czas by się z ta pozycją zmierzyć. (EJ)

Pierwszy śnieg Jo Nesbo. Nie znam osoby, na której czytanie tego kryminału zimową porą nie zrobiłoby wrażenia. Psychopata zabija kobiety, które na pierwszy rzut oka nie łączy nic, poza tym, że każda jest mężatką i ma dziecko. Jest jednak pewien wspólny element – czas zbrodni. Dzieje się to wtedy, gdy spada pierwszy śnieg, i zawsze w pobliżu miejsca przestępstwa pojawia się bałwan… (EJ)

Hotel św. Augustyna Irwina Shawa. Douglas to były pilot, który z powodów zdrowotnych nie może wykonywać zawodu. Gdy nieoczekiwanie wpada mu w ręce torba z pieniędzmi, jego życie znów nabiera tempa. Odtąd codzienność Douglasa stanowić będą zasypane dziewiczym śniegiem ekskluzywne kurorty. Świetna powieść obyczajowa z akcentem przygodowym – na zimowym urlopie w górach obowiązkowa. (EJ)

Zima w Lizbonie Antonio Munoz Moliny to opowieść o miłości. Nieszczęśliwej, namiętnej, bez happy endu, więc Lizbona i jej zamglone ulice, i przytłumione dźwięki jazzu wypływające zza zamkniętych z powodu chłodu drzwi są dobrym tłem do opowieści. W tej książce zimę obserwuje się zza dłoni, w które chowa się twarz i chucha w zziębniete palce. (EJ)

I niespodzianka:

Robert Ziębiński

Upiorna opowieść, Peter Straub. Moja ukochana powieść grozy i zarazem jedna z tych powieści po której zima przestaje być niewinną porą roku. Śnieg skrzypi tu złowieszczo, a proste zdarzenia zdają się zwiastować nadejście czegoś bardzo, bardzo złego. A o czym to powieść… pewnej zbrodni sprzed lat, która zadręcza bohaterów i źle… odwiecznym źle, które nigdy nie umrze. Jedynie zapada na zimowy sen.

 

Zima muminków, Tove Jansson. Muminki jak to Muminki zimę zazwyczaj przesypiają, ale tym razem Muminek się budzi i… odkrywa zupełnie inny, choć przecież taki sam świat. Nie będę oryginalny, zimowe opowieści o dolinie Muminków są moimi ulubionymi. Idealnie łączą w sobie mrok, zimno z mądrością i ciepłem. Taki paradoks.

 

Misery, Stephen King. Zima jest tu początkiem nieszczęść naszego bohatera. Otóż przez śnieg wpada on w łapki dość obłąkanej fanki… a resztę znacie. Jak nie znacie to przeczytajcie. A potem podmieńcie szaloną fankę na wódkę. Tak, oto zimowa powieść o uzależnieniu.

 

Martwa strefa, Stephen King. Ponieważ King mieszkał (bo teraz pomieszkuje) w stanie Maine to siłą rzeczy zima była częstą bohaterką jego powieści. Tu moja ulubiona powieść Kinga (historia o nauczycielu, który po wypadku budzi się z tajemniczym darem jasnowidzenia) i zarazem jedna z najzimniejszych. Lodowata atmosfera, lodowaty dar i mroźne konsekwencje.

 

Wilk stepowy, Hermann Hesse. Wkręt biograficzny. Może i nikomu ta powieść z zimą się nie kojarzy, ale ja pierwszy raz czytałem ją zimą. I od tamtej pory Hesse i jego opowieść o pewnym mężczyźnie szukającym wolności kojarzy mi się z zaśnieżonymi ulicami i płatkami śniegu topniejącymi na okładce.

Kategorie
Rankingi

Dodaj komentarz

REKLAMA
Instagram
  • Lektura jeszcze przed nami, ale jak ślicznie to wygląda. A i sama fabuła zapowiada się pysznie. Koniecznie sprawdźcie.

#komiks #czytam #czytambolubie #comics #comicbook #instacomics #instaread #comicstagram #comicsaddict #fanboy #ilovereading #comicnerd #design #favele #Mandioca
  • Grudzień to miesiąc sprawiania sobie i innym małych przyjemności. "Armstrong"  jest właśnie jedną z nich. Cudna książeczka dla małych i dużych.

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagrampl #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #dladzieci #kosmos #wydawnictwoWilga
  • Niech Was nie zawiedzie ta słodycz. To prawdziwy, soczysty thriller. Tak, chodzi o książkę. 😊

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #bookstagrampl #zaczytanegiry