Rankingi

Dzieci Kickstartera – Najciekawsze gry, jakie powstały dzięki platformie crowdfundingowej

W chwili, kiedy czytacie te słowa, na półkach wylądował jeden z najbardziej oczekiwanych RPGów ostatnich lat – „Torment: Tides of Numenera”. Nie powstałby, gdyby nie spektakularna kampania crowdfundingowa na serwisie Kickstarter. Nowa gra Briana Fargo i spółki nie jest jedyną produkcją, która zawdzięcza życie słynnej platformie.

Nim przejdziemy do wyliczanki mały disclaimer. Torment nie ląduje oficjalnie na liście, choć wszystkie znaki na niebie i ziemi – w tym pierwsze recenzje – wskazują, że szykuje się gra wybitna, przynajmniej na poziomie historii i kreacji świata. Nieuczciwym posunięciem by było wrzucenie tu tej gry dzień po premierze. W międzyczasie zobaczmy najpopularniejsze gry stworzone dzięki wsparciu fanów.

Pillars of Eternity

Pierwsza od dawna gra, o której rzeczywiście można powiedzieć, że złapała magię Baldura. Nie była idealna (system skradania i przydzielania doświadczenia za walki na dłuższą metę okazywał się słaby), ale nadrabiała świetnym, brudnym klimatem, dojrzałą historią, intrygującym światem i fajnymi postaciami. „Pillars of Eternity” było wreszcie pięknym cRPG w dopieszczonej dwuwymiarowej oprawie przywodzącej na myśl klasyki gatunku.

Superhot

Szalony pomysł studentów z Łodzi udowodnił po raz kolejny, że dzięki Kickstarterowi twórcy mogą zawędrować do miejsc, o których wielkie korporacje nawet nie myślą. Za ascetyczną, ale psychodeliczną oprawą kryje się jeden z najgorętszych FPSów ostatnich lat. Cały patent polega na tym, że czas płynie do przodu tylko wtedy, gdy porusza się postać gracza. Dlatego trzeba uważnie planować następne posunięcia i atakować z dużą precyzją. To praktycznie łamigłówka zapakowana w dynamiczną strzelaninę.

Wasteland 2

„Fallout 3” i 4 zawiodły. Owszem, były całkiem udanymi grami, ale jako spadkobiercy serii z tradycjami – nie do końca sprostali zadaniu. Sytuację nadrabiało świetne „New Vegas”, ale też nie do końca. I wtedy Brian Fargo wraz z ekipą postanowił wskrzesić przodka „Falloutów” – grę „Wasteland”. Podczas rytuału nie obyło się bez problemów – gra miała sporo bugów, których część wyeliminowano w poprawionej edycji – ale powrót zasłużonej marki stał się faktem. Dostaliśmy postapokaliptyczne, eksploracyjne cRPG z turową walką i nieliniową fabułą. Trzecia część, poprawiająca m.in słaby system dialogowy (system, nie dialogi – wypowiedzi NPCów były w porządku) – w drodze

Faster Than Light

Intrygujące spojrzenie na symulację statków kosmicznych zapakowane w połączenie niepozornego roguelike’a i strategii polegającej na zarządzaniu załogą. „Faster Than Light” to mała wielka gra, która wciąga bez reszty, a graczy chwyciła na tyle, że twórcy dostali na Kickstarterze dwudziestrokrotną przebitkę wymaganej kwoty.

Divinity: Original Sin

Jeden z bardziej spektakularnych sukcesów kickstartera. „Divinity: Original Sin” stanowiło prequel do oryginalnego „Divine Divinity”, ciepło wspominanego action-RPG utrzymanego w klimatach „Diablo” i „Baldura”. Tym razem postawiono na jeszcze większą swobodę, więcej humoru oraz taktyczną, turową walkę – i przepastny edytor do tworzenia map oraz kampanii. Co więcej, gra zachęcała do przechodzenia kampanii w kooperacji, czemu sprzyjał nawet system dialogów.

The Darkest Dungeon

Kolejne pozytywne zaskoczenie, które przywędrowało do nas dzięki Kickstarterowi. „Darkest Dungeon” to nietypowe, dwuwymiarowe RPG z akcją obserwowaną z boku. Łączy mroczne fantasy z Lovecraftowskimi tropami. Wraz z drużyną zapuszczamy się wgłąb rezydencji władcy, który doprowadził do upadku tych ziem. Dowcip polega na tym, że musimy dbać nie tylko o sprzęt, ale i psychikę naszych towarzyszy. Może i mają potencjał na zostanie herosami, ale każdy horror, z którym się mierzą zostawia rysę na ich umyśle. Gotowi, by wybrać się do najmroczniejszego lochu?

Shadowrun: Returns

„Shadowrun: Returns” nie jest najbardziej udaną odsłoną nowego wcielenia komputerowej adaptacji zasłużonego systemu RPG, ale to dzięki niej przypomnieliśmy sobie, że takie uniwersum istnieje i otrzymaliśmy wstęp do dużo lepszych kampanii, jak „Dragonfall”. Gra jest staroszkolnym cRPG z niezłą fabułą, dwuwymiarową grafiką i specyficznym, cyberpunkowym klimatem nawiązującym do konwencji urban fantasy.

Night in the Woods

Całkiem świeża produkcja, wypuszczona w lutym. Niezależne studio Infinite Fall zafundowało nam wyprawę do małego, zapyziałego miasteczka na amerykańskiej prowincji. „Night in the Woods” to w gruncie rzeczy kreskówkowe „Twin Peaks”, gdzie za przyjemną kreską kryje się niepokojąca opowieść z pogranicza tajemnicy i obyczajówki. Wszystko w formie prostej platformówki z elementami przygodówki i dużą ilością mini-gierek. Produkcja potrafi ruszyć jakąś delikatniejszą strunę w duszy.

The Banner Saga

Gra twórców Baldur’s Gate (nie, już nie Bioware). Połączenie prostego, ale nastawionego na snucie opowieści RPG z wdzięczną turową strategią. Wszystko zapakowane w świetną, kreskówkową grafikę i zanurzone po rogi na hełmie w klimatach wikingów. Jeśli poszukujecie przejmującej historii o desperackich próbach przetrwania w nieprzyjaznym, mroźnym świecie, oto ona – świetne „Banner Saga”.

Kategorie
Rankingi
Hubert Sosnowski

Rocznik 1991, zodiakalny bliźniak, który potrafi płynnie przejść od słodkiego lenistwa do nadaktywności – i z powrotem. Z tego tytułu znajduje czas zarówno, na wycieczki w świat filmów, książek, komiksów, gier, larpów i muzyki, rozmaitych hobby, a czasem nawet w otchłań studiów. Publikował, w „Science Fiction Fantasy i Horror”, „LiteRacjach” oraz w portalach internetowych – GRY-Online, Kawernie, Szortalu, Onecie. Od 2014 regularnie pisuje do Dzikiej Bandy.

2 komentarze
  • saviolla
    2 marca 2017 at 20:01
    Skomentuj

    hmm dziwne że Psychonauts 2 jest na liście, po pierwsze gra jeszcze nie wyszła, a po drugie nie była na Kicksatrterze tylko na figu …

  • Hubert Sosnowski
    Hubert Sosnowski
    3 marca 2017 at 02:47
    Skomentuj

    O damn, ale mi się pochrzaniło z innymi rzeczami Schafera.
    Poprawione.

  • Dodaj komentarz

    REKLAMA
    Instagram
    • Grudzień to miesiąc sprawiania sobie i innym małych przyjemności. "Armstrong"  jest właśnie jedną z nich. Cudna książeczka dla małych i dużych.

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagrampl #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #dladzieci #kosmos #wydawnictwoWilga
    • Niech Was nie zawiedzie ta słodycz. To prawdziwy, soczysty thriller. Tak, chodzi o książkę. 😊

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #bookstagrampl #zaczytanegiry
    • Jak tam u Was? Mikołaj już był? 😉🎅✨ #dredd #judgedredd #actionfigure #threea #2000AD #toys #prezenty #mikołajki #popkultura #komiksy #dystryktzero