felietony

#czywiecieże „Kill Bill” Quentina Tarantino…

#czywiecieże to cykl mini-felietonów prezentujących zakulisowe ciekawostki z filmowych planów kultowych produkcji.

Gdy Bill zwracał się do Panny Młodej per „Kiddo”, co przetłumaczono na polski „Dzieciaku”, wcale nie próbował mówić do niej ciepło i czule. A zwyczajnie – po nazwisku. Panna Młoda, bowiem, naprawdę nazywała się Beatrix Kiddo.

„Pussy Wagon”, czyli samochód szpitalnego gwałciciela, który w pierwszej części przywłaszcza sobie Panna Młoda, naprawdę należał do Quentina Tarantino. Ten sam samochód pojawia się w klipach Missy Elliot i Lady Gagi, które wypożyczyły go od reżysera. Składając tym samym hołd dylogii „Kill Bill”. Dylogii, która de facto miała być jednym epickim filmem akcji, który w zamyśle twórcy miał odwracać proporcje w tego typu filmach. Dlatego też w pierwszej części ginie 95 osób, a w drugiej tylko 3, z czego jedna zabita przez Pannę Młodą. Warto dodać, że dzieląc film na dwie części studio Miramax sprawiło, że kampania promocyjna filmu oparta została na kłamstwie. Pierwszą część reklamowano hasłem „W 2003 roku Uma Thurman zabije Billa”. Zrobiła to rok później.

Najbardziej wystawna sekwencja – walki w domu Błękitnych Liści, była kręcona osiem tygodni. Zużyto w niej 1700 litrów sztucznej krwi, a na miecze samurajskie wydano… 60 tysięcy dolarów. Co ciekawe – zabicie O-Ren Ishii zajmuje Pannie Młodej równe cztery minuty i pięćdziesiąt dziewięć sekund. Pół minuty wcześniej O-Ren Ishii kpi z Beatrix pytając czy ma siłę na pięć minut walki. Miała.

A wszystko to zaczęło się od niewinnej rozmowy na planie „Pulp Fiction”. Tarantino miał opowiedzieć Thurman o tym, że marzy mu się nakręcenie filmu kung fu, ona zaś opowiedziała o scenie, w której chciałaby zagrać. Była to scena, w której skatowana bohaterka jest ciągnięta po podłodze. Dokładnie tak jak Panna Młoda.

Kategorie
felietony
Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, "Gazeta wyborcza", "Rzeczpospolita", „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) "Londyn. Przewodnik Popkulturowy" (2015) i "Wspaniałe życie" (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w "Nowej Fantastyce", w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Dodaj komentarz