seriale

Martwa strefa

Martwa strefa (The Dead Zone), reż. Robert Lieberman i inni. 2002-2007 (pierwsza emisja: CBS)

Wydana w 1979 roku „Martwa strefa” była ekranizowana dwa razy. W 1983 roku kanadyjski reżyser David Cronenberg (nazywany już wóoacute;wczas „baronem krwi”) na jej podstawie zrealizował jeden ze swoich najdziwniejszych filmów. Najdziwniejszych – bowiem reżyser, który przyzwyczaił widzów do epatowania krwią i makabrycznymi efektami specjalnymi („Rabid”, „Brood”, „Shivers”) adaptując powieść Kinga postawił nie na makabrę a nastrój. Jego „Martwa strefa” (z kapitalną rolą Christophera Walkena) to film zimny, niezwykle klimatyczny i powolny.

Opowiadając historię Johnny’ego Smitha młodego nauczyciela, który po wypadku samochodowym budzi się ze śpiączki z tajemniczymi zdolnościami przewidywania przyszłości,  Cronenberg straszył niezwykle chłodnymi i wysmakowanymi kadrami. Tak, jeśli chodzi o klimat w kinie grozy ten film to absolutna czołówka.

Dlatego też gdy w 2002 roku Michael i Shawn Piller ogłosili światu, iż zamierzają adaptować „Martwą strefę” na potrzeby telewizyjnego serialu, spekulacjom czy to się uda nie było końca. Bo chociaż Cronenberg dość poważnie skrócił powieść Kinga to jednak stworzył niezwykle sugestywne widowisko. Czy serial mógł mu dorównać? Zapewne nie. I na szczęście panowie Piller postanowili nie ścigać się w filmem Cronenberga a stworzyć własną wariację na temat powieści mistrza.

„The Dead Zone” emitowane było w amerykańskiej telewizji w latach 2002-2007 i cieszyło się sporym zainteresowaniem. Pierwszy sezon zresztą był spektakularnym sukcesem (oglądalność blisko 8 milionów). Niestety tendencja zwyżkowa nie utrzymała się zbyt długo a gdy szósty sezon sięgnął niemal dna (oglądalność dwa miliony) produkcję serii zawieszono. Ponoć zrobiono to z dnia na dzień i nikt z ekipy produkującej serial o decyzji władz stacji nie wiedział. Dlatego też „The Dead Zone” nie ma oficjalnego zakończenia a rozpoczęte wątki (w tym zagłady świata) zawisły w filmowej próżni.

Najbardziej zabolało to ponoć Anthony’ego Michaela Halla aktora odtwarzającego postać Johnny’ego Smitha – byłego nauczyciela, który tak jak w powieści i filmie Cronenberga posiada paranormalne zdolności. Aktor wciąż odgraża się w wywiadach, że „The Dead Zone” doczeka się kontynuacji i zamknięcia otwartych wątków.

Znając bezlitosną politykę studiów telewizyjnych należy w to wątpić (przez moment SyFy rozważało odkupienie od CBS serialu ale stacja chciała za niego zbyt wiele). Na otarcie łez pozostają nakręcone już odcinki. Trzeba przyznać, że Michael i Shawn Piller (ojciec i syn) odwalili to kawał rzetelnej filmowej roboty. Pierwszy sezon to powolne wprowadzenie w klimat serialu. Wątki zawiązują się to powoli, fani książki znajdą to sporo odniesień do oryginału Kinga (pojawia się m.in. bardziej szczegółowo niż w filmie Cronenberga rozbudowana postać Grega Stillsona). Podstawowa różnica między wcześniejszą adaptacją  „The Dead Zone” a serialem Pillerów polega na tym iż w wersji telewizyjnej główny bohater zamiast być cierpiącym i niemogącym pogodzić się w utratą miłości mężczyzną staje się kimś w rodzaju nadprzyrodzonego detektywa, który wspólnie ze swoim rehabilitantem rozwiązuje kryminalne (i nie tylko) zagadki.

Twórcom „The Dead Zone” udało się zatem stworzyć paranormalny kryminał, który wciąga owszem dopiero w drugim sezonie, ale trzyma poziom i bawi. Szkoda tylko, że wątek nadciągającego Armagedonu i walki sił dobra i zła nie doczekał się ciekawszego rozwinięcia. Ale i tak nie ma, co narzekać w porównaniu z innymi telewizyjnymi adaptacjami powieści Kinga „The Dead Zone” to zupełnie przyzwoita rozrywka.

Kategorie
seriale
Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, "Gazeta wyborcza", "Rzeczpospolita", „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) "Londyn. Przewodnik Popkulturowy" (2015) i "Wspaniałe życie" (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w "Nowej Fantastyce", w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Dodaj komentarz