seriale

Homeland

Homeland, sezon 1, wyk. Damian Lewis, Claire Danes, Morena Baccarin, Mandy Patinkin. Imperial CinePix 2013.

To jeden z tych seriali, które faktycznie dorastają do budowanej wokół nich legendy. Jeśli więc przegapiliście pierwszy sezon „Homeland” w telewizji, zdecydowanie powinniście go obejrzeć na DVD. W końcu nawet Barack Obama ma go już w swojej kolekcji.

Opierając się na fabule izraelskiego serialu „Hatufim” (co można przetłumaczyć jako „W niewoli”), twórcy „Homeland” pokazują między innymi, jak trudny jest dla żołnierzy powrót z wojny do ciepłego rodzinnego domu. Z tym właśnie problemem musi się zmierzyć sierżant Nicholas Brody (rewelacyjny Damian Lewis), który ostatnie osiem lat spędził w irackiej niewoli, a teraz w świetle fleszy, jako sponiewierany amerykański bohater, wraca do pięknej żony (Morena Baccarin) i dwójki dzieci (Morgan Saylor i Jackson Pace). Niby wszyscy wiedzą przez jakie piekło przeszedł, ale mimo to żądają, aby zupełnie normalnie funkcjonował w społeczeństwie. Żona ma nadzieję, że wybudzi go z traumy namiętnym seksem (duży błąd!), dzieci chcą żeby był idealnym ojcem mimo, że tak naprawdę prawie go nie pamiętają, natomiast najlepszy kumpel (Diego Klattenhoff) jest trochę smutny, że po powrocie Brody’ego musi się wynieść z łóżka jego małżonki, którą w ostatnim okresie dzielnie się opiekował… A prawdziwy dramat rozgrywa się po odkryciu przez najbliższych, że Brody potajemnie przeszedł na muzułmanizm – i kiedy pojawiają się podejrzenia, że być może jest on zdrajcą swojego narodu planującym krwawy zamach. Za teorią o zdradzie jest przede wszystkim dociekliwa agentka CIA, Carrie Mathison (w tej roli cudowna Claire Danes), która od samego początku podejrzewa, że główny oprawca Brody’ego, niejaki Abu Nazir (David Negahban), zrobił mu skuteczne pranie mózgu, przekonując go, że naród amerykański zasłużył na solidną karę za zbrodnie wojenne dokonywane pod gwiaździstym sztandarem.

Na sukces „Homeland” składa się całe mnóstwo czynników: szalenie intrygujący pomysł fabularny, wiele naprawdę zaskakujących zwrotów akcji, znakomite aktorstwo (poza Lewisem i Danes, błyszczy tu również Mandy Patinkin grający mentora głównej bohaterki), umiejętne stopniowanie napięcia, odpowiednia dawka erotyzmu, a także realizm przedstawianych wydarzeń. Być może przede wszystkim trzeba by jednak powiedzieć: pasja i talent. Nie jest to bowiem jeden z tych seriali, do których scenariusz napisano w przerwie na lunch, a aby go zrealizować zatrudnioną tanią (choć być może atrakcyjną i na pewno młodą) obsadę oraz typowo rzemieślniczą ekipę techniczną. Od pierwszych scen widać, że mamy do czynienia z czymś, w co włożono ogromną ilość pasji i talentu, a to oczywiście przekłada się na satysfakcję z seansu. I często właśnie po obejrzeniu takiego dzieła, jak „Homeland”, odkrywamy jak bardzo sztuczną papką karmi nas telewizja na co dzień.

Szkoda tylko, że nie zdecydowano się wydać tego serialu z materiałami dodatkowymi dostępnymi w edycjach zagranicznych (komentarz, materiał na temat jego realizacji) – mimo, że anglojęzyczny nadruk na płytach informuje o istnieniu jakichś „special features”.

Kategorie
seriale
Bartek Paszylk

Bartłomiej Paszylk jest autorem przekrojowej książki na temat kina grozy pt. „Leksykon filmowego horroru”, a także anglojęzycznej pozycji dotyczącej horrorów kultowych pt. „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films”. Zajmował się również redagowaniem takich antologii grozy, jak: „City 1″, „City 2″ oraz „Najlepsze horrory A.D. 2012″. Jego artykuły, recenzje i wywiady publikowano w popularnych czasopismach oraz portalach internetowych zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Obecnie pełni funkcję redaktora magazynu Grabarz Polski i pisze teksty oraz recenzje dla Dzikiej Bandy, Nowej Fantastyki i Drivera.

Dodaj komentarz