NBC
seriale

Constantine

John Constantine to postać doskonale znana fanom komiksów – jeden ze sztandarowych bohaterów imprintu Vertigo należącego do uniwersum DC. Okultysta i detektyw z Liverpoolu, nałogowy palacz, cynik, zarozumialec. Zadebiutował w 1985 roku, powołany do istnienia przez słynnego Alana Moore’a. Trzy lata później doczekał się własnego tytułu, „Hellblazer”. W 2005 roku trafił na ekrany – wcielał się w niego Keanu Reeves, a towarzyszyli mu na ekranie m.in. Rachel Weisz, Shia LaBeouf, Tilda Swinton oraz Peter Stormare. Film został przyjęty przez widzów i krytyków z mocno mieszanymi uczuciami.

Po latach oczekiwania i spekulacji na temat kolejnego filmu lub możliwości powstania serialu, miłośnicy Constantine’a wreszcie się doczekali. 24 października tego roku wyprodukowany przez NBC serial będzie miał oficjalną premierę, jednak pilotowy odcinek wyemitowano już wcześniej, dając widzom przedsmak tego, co ich czeka. Jak w takim razie zapowiada się nowy „Constantine”?

Po pierwsze: wreszcie jest blondynem. W filmie z Reevesem, zachowano ciemny kolor włosów aktora, co przeszkadzało wielu miłośnikom ikonicznego bohatera. Nie zobaczymy Constantine’a palącego na ekranie papierosy – takie rzeczy nie uchodzą w amerykańskiej telewizji publicznej – ale twórcy sygnalizują jego nałóoacute;g: bawi się zapalniczką, a w jednej ze scen gasi niedopałek w popielniczce. Walijski aktor Matt Ryan pasuje wyglądem do roli, nie brak mu też odpowiedniej dozy nonszalancji i arogancji, chociaż wydaje się, że jeszcze nie całkiem wszedł w buty swojego bohatera.

Wydaje się, że największym problemem może być fakt, że produkuje go NBC, a nie któraś z sieci kablowych, które mogłyby sobie pozwolić na więcej swobody zarówno pod względem formy, jak treści. Vertigo to komiksy dla dorosłych, poruszające poważne, nieraz kontrowersyjne tematy – telewizja publiczna może wyrwać historiom o Constantine’ie pazury i zredukować je do jednego z wielu serialowych horrorów paranormalnych. A jeśli tak się stanie, o porażkę będzie łatwo, gdyż w tym temacie powiedziano już wiele – przede wszystkim serialem „Supernatural”, ale również takimi produkcjami jak „Sleepy Hollow”, „Dominion” czy nawet dużo wcześniejszy „Poltergeist: The Legacy” (u nas wyświetlany pod tytułem „Mroczne dziedzictwo”). Scenarzyści będą musieli naprawdę mocno się wysilić, aby pokazać coś więcej niż kolejne wysyłane do piekła demony, niekoniecznie szlachetne anioły, zjawy, potwory czy efektowne rytuały. Pilot wypada przyzwoicie, ale nie wyróżnia się niczym szczególnym, a to nie wróży dobrze na przyszłość – szczególnie jeśli miał być mocną zachętą do oglądania.

Kategorie
seriale
Jerzy Rzymowski

Jerzy Rzymowski (JeRzy) – redaktor, dziennikarz, okazjonalnie pisarz i tłumacz. Członek Klubu Tfurców. Członek-założyciel Polskiego Towarzystwa Badania Gier. Niegdyś redaktor magazynów „Kruk” i „Magia i Miecz” oraz tygodnika internetowego „GameStar”. Był współscenarzystą cyklu programów dla dzieci „Łowcy przygód” dla TVP1. W latach 2000-2002 współprowadził na antenie Radiostacji audycję „Dzikie Pola”. Jego opowiadania ukazały się m.in. w magazynie „Fenix” (1997) oraz w antologiach „Niech żyje Polska, hura!, t.2” (2006) i „Wizje alternatywne 6” (2007). Obecnie redaktor naczelny miesięcznika „Nowa Fantastyka”.

Dodaj komentarz