HBO
seriale

Banshee

Banshee, sezon I, twórcy: David Schickler i Jonathan Tropper, (Galapagos)

Banshee duch kobiety, który pojawia się nagle a swoim zawodzącym głosem zwiastuje śmierć wywodzi się ze szkockiej mitologii. David Schickler i Jonathan Tropper twórcy serialu “Banshee” nie opowiadają jednak historii o upiornej zjawie, chociaż w ich serialu mrożących krew w żyłach scen nie brakuje. Bohaterem „Banshee” jest Lucas Hood, kryminalista, który wyszedł z więzienia po piętnastu latach odsiadki. Po odbyciu pierwszego stosunku płciowego z kobietą, wypiciu piwa i czegoś mocniejszego Lucas rozpoczyna poszukiwania swojej byłej dziewczyny. Przed laty wspólnie z nią obrobił bogatego gangstera pana Królika, a po tym jak trafił za kratki dziewczyna zniknęła z dziesięcioma milionami.

Okazuje się, że była ukochana obecnie nazywa się Carrie Hopewell i mieszka w malutkim miasteczku Banshee, będącym enklawą amiszów.  W wyniku pewnego krwawego zbiegu okoliczności Lucas podszywa się pod szeryfa, który miał objąć władzę w Banshee.

„Banshee” to rasowy i brutalny czarny kryminał. Jego twórcy nie bawią się w ironię i mruganie okiem a czerpią pełnymi garściami z dobrodziejstwa gatunku. Mamy tu, więc podejrzanego polityka, gangsterów, tajemniczą kobietę, bohatera ze skazą i wszystko, co od tego typu opowieści wymagamy. Ogromnym plusem „Banshee” jest jego filmowa wręcz brutalność. Nie ma tu markowania krwi, trup jest trupem i najczęściej zabijanym w gwałtowny i okrutny sposób. No i seks pokazany jest tu niemal dosłownie (co akurat od dekady stało się w Stanach serialową normą). Trudno okrzyknąć „Banshee” objawieniem, bo takowym nie jest. Ale dzięki kapitalnym dialogom (to jak rozmawiają ze sobą Lucas i Sugar jest poezją) i wiarygodnym postaciom ogląda się go świetnie.

Na koniec drobna informacja: „Banshee” nie jest nowym serialem Alana Balla. Twórca „Sześciu stóp pod ziemią” i „Czystej krwi” tym razem był tu tylko producentem wykonawczym, a serial nie jest utrzymany w jego stylistyce. I dobrze, bo  David Schickler i Jonathan Tropper ewidentnie mają swój pomysł na świat „Banshee”

Kategorie
seriale
Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, „Gazeta wyborcza”, „Rzeczpospolita”, „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) „Londyn. Przewodnik Popkulturowy” (2015) i „Wspaniałe życie” (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w „Nowej Fantastyce”, w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Dodaj komentarz