Muzyka

Waiting On a Song – Dan Auerbach w krainie radosnego popu [recenzja]

Solowy album gitarzysty i wokalisty z duetu The Black Keys, to jeden z najprzyjemniejszych wiosennych albumów jakie przyjdzie wam w tym roku wysłuchać.

„Waitnig On a Song” może być gorzkim rozczarowaniem dla fanów The Black Keys. Auerbach bowiem zabiera tu słuchaczy na wycieczkę w muzyczne rewiry, których na albumach The Black Keys nie uświadczą. Jest popowo, radośnie, mocno psychodelicznie. I nie ma śladu po bluesie. Zdrada zatem? Nic z tych rzeczy. Po prostu zupełnie inna płyta. Zresztą – Auerbach bluesa i rocka nie porzucił na zawsze. Pracując nad swoim solowym albumem, nagrywał także ścieżkę dźwiękową do komiksu „Murder Ballads” a na niej znalazły się same duszne, bluesowe miniaturki. „Waitnig for a Song” jest zatem nie tyle ucieczką od rutyny ile po prostu zupełnie innym, ale też nie nowym – bo umówmy się, psychodeliczny rock, odcisnął swoje piętno na brzmieniu macierzystej kapeli muzyka.

Otwierający album utwór tytułowy to erupcja popowej radości grania. Troszkę słuchać tu The Beatles, troszkę Beach Boys, a cała piosenka (o szukaniu piosenki) to przede wszystkim słodka naiwna melodia i ciepłe wiosenne brzmienie lat 60. I taki klimat panować będzie już na całym krążku. „Malibu Man” zanurza nas w delikatnym soulu, „Livin’in’Sin” to kolejna pop-rockowa perełeczka, z wpadającą w ucho melodią i surferskimi gitarami. Mamy wreszcie „Shine on Me” (ulubiona piosenka mojej sześcioletniej córki), które zupełnie śmiało może zostać popowym hitem tego lata. Taki los zresztą podzielić może niemal każda kompozycja na płycie. Auerbachowi bowiem udało się naszpikować trwającą raptem pół godziny płytę tak gigantyczną ilością chwytliwych melodii, że niemal zakrawa to na zbrodnię.

„Waiting On a Song” nie zmieni waszego życia. Nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii muzyki. Ale daje nam coś czego dziś ze świecą szukać – pół godziny bezpretensjonalnej, niewymuszonej i radosnej rozrywki. Tylko tyle. I dla mnie wystarczy.

Waiting On a Song, Dan Auerbach, Nonesuch Records/Warner Music Polska. Ocena: 75%

Kategorie
Muzyka
Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, „Gazeta wyborcza”, „Rzeczpospolita”, „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) „Londyn. Przewodnik Popkulturowy” (2015) i „Wspaniałe życie” (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w „Nowej Fantastyce”, w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Dodaj komentarz

REKLAMA
Instagram
  • Grudzień to miesiąc sprawiania sobie i innym małych przyjemności. "Armstrong"  jest właśnie jedną z nich. Cudna książeczka dla małych i dużych.

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagrampl #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #dladzieci #kosmos #wydawnictwoWilga
  • Niech Was nie zawiedzie ta słodycz. To prawdziwy, soczysty thriller. Tak, chodzi o książkę. 😊

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #bookstagrampl #zaczytanegiry
  • Jak tam u Was? Mikołaj już był? 😉🎅✨ #dredd #judgedredd #actionfigure #threea #2000AD #toys #prezenty #mikołajki #popkultura #komiksy #dystryktzero