Muzyka

Pure Comedy – tradycyjny Father John Misty [recenzja]

Czy macie listę koncertów na których chcielibyście się pojawić? Ba! Byliście już przygotowani do wyjścia, ale ostatecznie coś wam wypadło? Latem 2015 roku musiałem się przeziębić i odpuścić wyjazd na jeden z większych polskich festiwali, na którym wystąpił Father John Misty. Z czystej ciekawości, nie mając nic do roboty, zakopany syropami, tabletkami i chustkami pozwoliłem sobie obejrzeć steaming z jego koncertu. Mimo 15 calowego monitora i momentami trzeszczących słuchawek przez blisko godzinę odbyłem niezwykle przyjemną muzyczną podroż. Josh Tillman aka Father John Misty nie fałszował, nie nudził, potrafił fantastycznie porozumieć się z publicznością. Byłem zauroczony i wkurzony, że nie biorę w tym wszystkim bezpośredniego udziału. Znajomi też nie mieli dla mnie litości. Pod koniec występu wysłali SMS-a – ”Chłopie żałuj, że Cie tu nie ma”. Miałem odpisać, ale Tillman zrobił to za mnie, bo z trzeszczących słuchawek wydobywały się pierwsze takty utworu ”Holy Shit”.

Dwa lata temu John Father Misty wydał swój album ”I Love You, Honeybear”, który towarzyszył mi przez dlugie miesiące. Nacechowane ironią, gorzkie teksty były miodem dla uszu. W prześmiewczym kawalku ”Bored in the USA” – nawiązanie do hymnu Bruce’a Springsteena, podkresał jak bardzo zawiodło go amerykańskie społeczeństwo. Krążek ”Pure Comedy” to kolejny rozdział, w którym artysta przelewa na papier, a nastepnie wygłasza wszystkie swoje obserwacje. Przez blisko 80 minut słuchamy o problemach egzystencjalnych, społecznych i politycznych. Teksty nie rozczarowują, autor nie raz podczas długich folkowych kompozycji puszcza do nas oko, bawi się słowem uprawiajać bardzo zgrabną satyrę. Tillman nie bał się eksperymentów. Tak było w przypadku trwającego 13 minut singla ”Leaving L.A.”. Legenda głosi, że powstawał ponad trzy lata i początkowo składał się z 40 zwrotek! Artysta w wielu wywiadach podkreślał, że za każdym razem gdy do niego siadał odstawiał na bok alkohol, narkotyki, a nawet mięso – już rozumiem czemu tak długo go tworzył. Tytułowe ”Pure Comedy” z prostym, ale mocno sugestywnym teledyskiem uderza w cały szereg aktualnych tematów – cynizm, fanatyzm religijny i władzę. Słuchając dalej trafiamy na mój ulubiony ”Ballad of a Dying Man”. Wiem, że temat hejtu w internecie czy portali społecznościowych jest strasznie wyświechtany. Wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, ale cóż z tego jeśli codziennie rano zaglądamy do plastikowego i sztucznego świata – What he’d give for one more day to rate and analyze. ”Total Entertainment Forever” zawiera cytowaną już przez wszystkie muzyczne serwisy bardzo celną konstatacje współczesnego człowieka – Bedding Taylor Swift / Every night inside the Oculus Rift. Fragment wzburzył już sporą rzeszę fanów blondwłosej gwiazdy pop, ale tu znowu Tillman puszcza do nas oko, naśmiewając się z naszej jedynej rozrywki – podglądania życia celebrytów.

”Pure Comedy” nie jest może tak wielkim strzałem jak jej poprzednik, ale jeśli kochacie wracać do tradycji, liczą się dla was słowa piosenek, macie w sobię odrobinę niezrozumiałej przez większość wrodzonej złośliwości i poczucia humoru wciśnijcie ”play”.

Aha, jeszcze jedno, kolejnego koncertu John Father Misty już nie odpuszczę.

Kategorie
Muzyka
Mariusz Stelmaszczyk

Dziennikarz radiowy. Przez ponad trzy lata współtworzył program i podręcznik dla prawdziwych muzycznych buntowników (Leksykon Buntowników). Prywatnie miłośnik flanelowych koszul, trampek, rozczochranych włosów i piłki nożnej w angielskim wydaniu. Wolne chwile spędza z Charlotte Gainsbourg, Jimem Jarmuschem oraz Tomem Waitsem. Od kilku lat dzieli się ze słuchaczami legendami i anegdotami ze świata popkultury na antenie Radia Roxy, a następnie Rock Radia.

Dodaj komentarz

REKLAMA
Instagram
  • Grudzień to miesiąc sprawiania sobie i innym małych przyjemności. "Armstrong"  jest właśnie jedną z nich. Cudna książeczka dla małych i dużych.

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagrampl #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #dladzieci #kosmos #wydawnictwoWilga
  • Niech Was nie zawiedzie ta słodycz. To prawdziwy, soczysty thriller. Tak, chodzi o książkę. 😊

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #bookstagrampl #zaczytanegiry
  • Jak tam u Was? Mikołaj już był? 😉🎅✨ #dredd #judgedredd #actionfigure #threea #2000AD #toys #prezenty #mikołajki #popkultura #komiksy #dystryktzero