Muzyka

Made in Basing Street

Made in Basing Street, The Producers, The Last Label 2012

Niektórzy czekali na ten album od dobrych kilku lat – zwłaszcza ci, którzy mają sentyment wobec twórczości Trevora Horna (m.in. The Buggles, Yes) czy któregoś z pozostałych członków grupy, czyli gitarzysty/producenta Stephena Lipsona, Lola Creme’a i perkusisty Asha Soana (współpracowali m.in. z Frankie Goes To Hollywood, 10cc, Art of Noise czy Dido). Oczekiwania względem debiutanckiego wydawnictwa The Producers były więc spore, ale panowie spisali się dzielnie i dostarczyli nam dzieło, które bardzo trudno byłoby sensownie skrytykować.

Począwszy od chwytliwego „Freeway” czujemy, że jesteśmy w rękach piekielnie doświadczonej ekipy, która gra bo to lubi – a nie musi. Muzycy nie silą się też na przywoływanie w każdym kawałku stylu swoich legendarnych zespołów, a jeśli zdarza się, że gdzieś tam usłyszymy „typowe The Buggles” albo „typowe 10cc”, tylko dodaje to albumowi historycznego smaczku. The Producers wypadają równie przekonująco w utworach energicznych (np. mój ulubiony „Every Single Night in Jamaica”) i tych bardziej melancholijnych (wpadające w ucho „Waiting for the Right Time”), a na koniec serwują nam własną, instrumentalną wersję „Four Tribes” Frankie Goes to Hollywood. Naprawdę piękny debiut.

 

Kategorie
Muzyka
Bartek Paszylk

Bartłomiej Paszylk jest autorem przekrojowej książki na temat kina grozy pt. „Leksykon filmowego horroru”, a także anglojęzycznej pozycji dotyczącej horrorów kultowych pt. „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films”. Zajmował się również redagowaniem takich antologii grozy, jak: „City 1″, „City 2″ oraz „Najlepsze horrory A.D. 2012″.

Jego artykuły, recenzje i wywiady publikowano w popularnych czasopismach oraz portalach internetowych zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Obecnie pełni funkcję redaktora magazynu Grabarz Polski i pisze teksty oraz recenzje dla Dzikiej Bandy, Nowej Fantastyki i Drivera.

Dodaj komentarz