Muzyka

Girl Who Got Away, Dido

Girl Who Got Away, Dido , Sony Music

Po pięciu latach oczekiwania Dido nagrała album, który absolutnie niczym nie zaskakuje, ale za to opływa w tak chwytliwe melodie, że nie sposób go nie lubić. Do tego jest dość zróżnicowany: znajdziemy tu zarówno elektronikę, dance, hip hop, jak i zadumane balladowanie w stylu późnego Paula Simona. Singlowy „No Freedom” prezentuje klasycznie przebojowe oblicze artystki, co pewnie zachwyci przede wszystkim tych jej fanów, którzy do dziś katują się regularnie ultrapopularnym „White Flag”, ale trudno odmówić temu utworowi specyficznego uroku.

Podobną siłą rażenia wykazuje się jeszcze chociażby „End of Night” opatrzony wgryzającym się w pamięć refrenem, a z kolei zaprezentowany jeszcze przed premierą płyty „Let Us Move On” próbuje zjednać sobie słuchacza ostrym kontrastem pomiędzy anielskim śpiewem Dido, a hip hopowymi wtrętami Kendricka Lamara, co jednak nie wszystkim musi się spodobać (i na pewno nie robi takiego wrażenia jak słynny duet Dido z Eminemem). Jakąś wskazówką co do kierunku, jaki piosenkarka obierze w przyszłości może być natomiast „Sitting On the Roof of the World”, który nie atakuje nas żadnymi żwawymi bitami, ani melodiami z list przebojów, a za to roztacza cudnie sielską atmosferę i zmusza do skupienia się na głosie artystki oraz tekście piosenki. I jeśli faktycznie Dido będzie kiedyś nagrywać całe albumy w takim właśnie stylu – nie będę miał jej tego za złe.

 

Kategorie
Muzyka
Bartek Paszylk

Bartłomiej Paszylk jest autorem przekrojowej książki na temat kina grozy pt. „Leksykon filmowego horroru”, a także anglojęzycznej pozycji dotyczącej horrorów kultowych pt. „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films”. Zajmował się również redagowaniem takich antologii grozy, jak: „City 1″, „City 2″ oraz „Najlepsze horrory A.D. 2012″.

Jego artykuły, recenzje i wywiady publikowano w popularnych czasopismach oraz portalach internetowych zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Obecnie pełni funkcję redaktora magazynu Grabarz Polski i pisze teksty oraz recenzje dla Dzikiej Bandy, Nowej Fantastyki i Drivera.

Dodaj komentarz