Drag City
Muzyka

Dream River – muzyczna rzeka smutku [recenzja]

Jedna z najlepszych płyt, jakie ukazały się w 2013 roku. Jeśli nie najlepsza. Niby nic, osiem prostych, nonszalancko zaśpiewanych piosenek. Ale tak gigantycznego ładunku piękna i wrażliwości we współczesnym świecie ze świecą szukać.

 

Bill Callahan przez lata nagrywał płyty ukrywając się pod pseudonimem Smog. Cieszyły się one sporą popularnością w niezależnym środowisku a Callahan wypracował sobie pozycję jednego z najciekawszych współczesnych kompozytorów i balladzistów.  Kilka lat temu zawiesił jednak działalność projektu Smog i zaczął wydawać płyty pod własnym nazwiskiem. „Dream River” to jego czwarty solowy album (i piętnasty w karierze). Myślałem, że po wydanym dwa lata temu genialnym „Apocalypse” Callahan nie wyda nic lepszego… Myliłem się.

Sam muzyk o „Dream River” mówi, iż jest to jego nocny album. Płyta, którą należy włączyć późno, kiedy wszyscy domownicy śpią, zamknąć oczy i dać się jej kołysać. „Dream River” ma odprężać i wyciszać. I trzeba przyznać, że tak jest. To idealna nocna płyta. Lub zimowa jak wolicie. Toczy się leniwie, akustyczne dźwięki powoli sączą się z głośników. Callahan nie próbuje udowadniać światu, że jest najlepszym wokalistą, bo nie jest. Czasami śpiewa, czasami mamrocze pod nosem, a jeszcze częściej melorecytuje. Jego teksty są proste, ale nie prostackie. Mądre, ale nie zarozumiałe. Ot osiem życiowych obserwacji, gdzie samotność szuka miłości a smutni ludzie znajdują ukojenie w ramionach tych, których kochają.

Muzycznie dużo tu folku, psychodelicznych gitach i przestrzeni. Callahan i towarzyszący mu zespół nie napinają się. Grają naturalnie, powoli, hipnotycznie i pięknie. Bo ten album to kwintesencja piękna zamknięta w czterdziestu minutach.

Kategorie
Muzyka
Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, „Gazeta wyborcza”, „Rzeczpospolita”, „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) „Londyn. Przewodnik Popkulturowy” (2015) i „Wspaniałe życie” (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w „Nowej Fantastyce”, w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Dodaj komentarz