Jaguar
książki

Zwiadowcy Wczesne Lata. Turniej w Gorlanie – powrót zwiadowców [recenzja]

John Flanagan znów powrócił do świata „Zwiadowców”. A ponieważ opowiedziane w dwunastu tomach historie stanowią zamkniętą całość, pozostało rozwiązanie najbardziej oczywiste i szczególnie wyczekiwane przez fanów. Oto cofamy się w czasie i poznajemy młodość Halta.

„Turniej w Gorlanie” to, jak sam autor przyznaje, rozwinięcie opowiadania „Hibernijczyk” pochodzącego z jedenastego tomu cyklu „Zaginione historie”, które opowiadało o pierwszym spotkaniu Halta i Crowleya. Próżno tu jednak szukać odcinania kuponów. Nowa powieść Flanagana to znakomita książka, którą można postawić na równi z najlepszymi odsłonami serii.

Halt, zdradzony przez swojego brata, króla Clonmelu, ucieka do Araluenu. Tutaj jest szkolony przez mistrza zwiadowców, Pritcharda, i poznaje młodego zwiadowcę Crowleya. Młodzieńcy zaprzyjaźniają się i wyruszają w podróż przez kraj. Po drodze do ich uszu docierają wstrząsające nowiny. Okazuje się, że młody książę Duncan, wraz z grupą podległych mu rzezimieszków napada na przygraniczne wioski i osady, dokonując zbrodniczych kradzieży. Nie unika również wypadów na tereny Scottów, łamiąc tym obowiązujący pokój i narażając kraj na odwet rozdrażnionych sąsiadów. Tymczasem król skrywa się w zamku barona Morgaratha, po tym jak próbowano go otruć. Przyjaciele nie dają wiary pogłoskom, podejrzewając, że za wszystkim stoi ambitny baron, który pragnie zdyskredytować następcę tronu, a samemu przejąć władzę w królestwie. Domysły potwierdzają się, gdy Morgarath wydala dotychczasowych zwiadowców, zastępując ich własnymi figurantami. Młodzieńcy zbierają ekipę, wraz z którą postanawiają zebrać dowody na niewinność księcia i zdemaskować niecne plany podstępnego barona. Idealne do tego miejsce, to nadchodzący turniej rycerski w Gorlanie.

[quote align=’right’] Wszystko, za co można było pokochać serię o przygodach Willa i jego nauczyciela Halta, znajdziecie właśnie w tym tomie.

Powiem bez ogródek, że wszystko, za co można było pokochać serię o przygodach Willa i jego nauczyciela Halta, znajdziecie właśnie w tym tomie. Prequel skupia się oczywiście na losach młodego mistrza, który sam dopiero szkoli się na zwiadowcę, ale już dają znać o sobie jego cechy charakteru, które uczyniły go tak wyjątkową postacią. Całkiem nieźle przedstawiono również postać Crowleya, równoważącego swoim humorem i gadatliwością mrukliwą naturę przyjaciela. To co jednak najważniejsze, to świat przedstawiony i styl autora, znów sięgający wyżyn. Flanagan pieczołowicie opisuje realia średniowiecza, dużą uwagę poświęcając obyczajom i uzbrojeniu, po swojemu modyfikując je tak, by były bardziej atrakcyjne i zrozumiałe dla młodego czytelnika. Podobnie intryga, została skonstruowana w taki sposób, by poruszyć młodzież, ale i dostarczyć rozrywki starszemu odbiorcy. Oczywiście, finał jest tutaj łatwy do przewidzenia, wszak przedstawione zdarzenia prowadzą do wydarzeń, które rozegrają się w „Ruinach Gorlanu” i „Płonącym moście”. Mimo to, wspaniale jest śledzić wczesne losy bohaterów, niczym w niezwykle popularnej sadze filmowej, opowiadające o początkach wielkiej historii. O ile jednak pierwsze części „Gwiezdnych Wojen” nie poradziły sobie z legendarnym oryginałem, o tyle „Zwiadowcy: Wczesne lata” wspaniale kultywuje najlepsze walory cyklu. Miejmy nadzieję, że na jednym tomie się nie skończy. Ale to chyba oczywiste.

Kategorie
książki
Łukasz Radecki

Pisarz, nauczyciel, muzyk, redaktor, publicysta. Autor i współautor ponad dziesięciu zbiorów opowiadań m.in. „Kraina bez powrotu: Opowieści Niesamowite” (2009), „Lek na lęk” (2011), cyklu „Bóg Horror Ojczyzna” (2013), „Pradawne zło” (2014), „Horror klasy B” (2015), „Królestwo gore” (2017) oraz powieści „Miasteczko” (2015), „Zombie.pl” (2016), cykl „Nienasycony” (2017). Muzyk zespołów Acrybia, Damage Case i Wilcy. Pisał i recenzował w sieci i prasie. Szczęśliwy mąż, ojciec trójki dzieci.

Dodaj komentarz