Schiffer Publishing Ltd.
książki

VHS: Video Cover Art [album]

Miłośnicy epoki kaset VHS mogą zacząć odkładać pieniądze na album, który ukaże się pod koniec maja br. i prawdopodobnie będzie spełnieniem ich wieloletnich marzeń. Może i jest drogi – około 30 dolarów w przedsprzedaży – ale przecież marzeń nie spełnia się za grosze…

Autorem pomysłu na „VHS: Video Cover Art” jest Thomas Hodge, znany również pod pseudonimem „The Dude Designs” i od pewnego czasu parający się przygotowywaniem plakatów filmowych oraz grafik zdobiących wydania DVD/Blu-Ray. Jego kariera w tej dziedzinie zaczęła się na dobre od projektów graficznych reklamujących oldschoolowy sensacyjniak z Rutgerem Hauerem „Włóczęga ze strzelbą”, które nawiązywały duchem właśnie do dzikiej ery VHS – i od tego czasu udało mu się stworzyć wiele innych dzieł w podobnej estetyce (m.in. do „Zajazdu Pod Duchem” i „Sakramentu” Ti Westa czy… „Gorącego towaru” z Sandrą Bullock i Melissą McCarthy). Do tego Hodge sam jest kolekcjonerem kaset VHS (choć fanatycy stwierdzą, że umiarkowanym – w końcu ma ich „tylko” około tysiąca…), trudno więc chyba o kogoś odpowiedniejszego do opracowania takiej publikacji, jak omawiany album.

Rzecz rozpoczyna się krótkim wstępem autorstwa Justina Ishmaela (szefa osławionej firmy Mondo), który z rozczuleniem wspomina czasy dzieciństwa kiedy to rodzice regularnie zaciągali go do sklepów zawalonych kasetami VHS, zaszczepiając w nim miłość do cudacznych grafik, jakimi opatrywano większość z nich. Potem nieco szerzej wypowiada się na ten sam temat Hodge, wyznając, że dla niego samego wypożyczalnie kaset VHS były niczym „surrealistycznie pokręcone galerie sztuki, w których na niekończących się rzędach półek można było podziwiać cudownie zwariowane grafiki przedstawiające wąsatych, umięśnionych facetów, piersiaste piękności, imponujące eksplozje, falliczne pistolety i wyjęte z koszmarów potwory”. A potem zostajemy już sam na sam z ponad dwustoma reprodukcjami VHS-owych okładek – i jest to czysta wizualna rozkosz!

Podobnie jak w dawnych wypożyczalniach, tak i tu wydzielono sekcje dla różnych gatunków filmowych: filmów akcji, komedii, horrorów, bajek, fantastyki i dreszczowców (brakuje dramatów bo, jak twierdzi we wstępie Ishmael, nikt przecież nie ma ochoty patrzeć na okładkę zdobiącą „Nad Złotym Stawem”…), a każdy tytuł opatrzono zwięzłą stopką (tytuł, dystrybutor, rok wydania, autor wykorzystanej grafiki – choć akurat autorzy grafik często pozostają nieznani). Szkoda, że Hodge nie pokusił się o skomentowanie każdego z prezentowanych w albumie tytułów, zwłaszcza, że jako fachowiec mógłby pewnie zwrócić uwagę na różne szczegóły, które nie każdy zauważy, ale jestem daleki od narzekania na jego książkę. Od razu widać przecież, że przygotowano ją z wielkim uczuciem, a wszystkie te niepowtarzalne okładkowe ilustracje absorbują do tego stopnia, że wielu czytelników i tak pewnie zajęłoby się wyłącznie oglądaniem grafik.

Jasne, niektóre okładki to bezczelne zrzynki z plakatów do innych, popularniejszych filmów (jak ta zdobiąca kasetę z filmem „Enforcer II”, z twardzielem wystylizowanym na Sylvestra Stallone’a z „Cobry”), wiele innych bez większej żenady epatuje seksem (np. seria „Silk”, „Vice Academy”, „Oddballs”, „Sour Grapes”, „Cool-It Carol”, czy „Red Heat”), albo bezlitośnie obnaża słabe punkty grafika (nieforemne twarze na okładce „The Demon Murder Case”, nieporadne połączenie zdjęć i rysunków na grafice zdobiącej „Pinball Summer” itd.), ale wszystkie na pewno ostro kontrastują z tym, co obecnie oglądamy na okładkach płyt DVD i Blu-Ray. Te ostatnie są cięte według bardzo podobnych wzorców – może i estetyczne, ale też w większości również bezpieczne, mdłe i przewidywalne. Tymczasem na okładkach kaset VHS zawsze rządziło szaleństwo – i to między innymi dlatego wizyty w wypożyczalniach wideo stanowiły kiedyś tak niezwykłą przygodę.

Jeśli chcecie zakosztować odrobiny tego szaleństwa – zainwestujcie w „VHS: Video Cover Art”. To przecież i tak tańsze niż kupowanie tych wszystkich filmów na kasetach. Choć oczywiście nie daję gwarancji, że po zakupie albumu nie złapie Was bakcyl kolekcjonerski…

[amazon template=add to cart&asin=0764348671]
Kategorie
książki
Bartek Paszylk

Bartłomiej Paszylk jest autorem przekrojowej książki na temat kina grozy pt. „Leksykon filmowego horroru”, a także anglojęzycznej pozycji dotyczącej horrorów kultowych pt. „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films”. Zajmował się również redagowaniem takich antologii grozy, jak: „City 1″, „City 2″ oraz „Najlepsze horrory A.D. 2012″.

Jego artykuły, recenzje i wywiady publikowano w popularnych czasopismach oraz portalach internetowych zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Obecnie pełni funkcję redaktora magazynu Grabarz Polski i pisze teksty oraz recenzje dla Dzikiej Bandy, Nowej Fantastyki i Drivera.

Dodaj komentarz