książki

Kresek, Bartek i całkiem zwyczajny początek – szara i baśniowa codzienność [recenzja]

Pisanie o zwyczajnych rzeczach w sposób zupełnie niezwyczajny to trudne zadanie. Ale gdy odbiorcami mają być dzieci poziom trudności wzrasta dwukrotnie. Jednak Kasia Nawratek nie ma z tym najmniejszego problemu, a jej “Kresek, Bartek i całkiem zwyczajny początek” to pozycja wyjątkowa na mapie literatury dla młodszych odbiorców.

Książka opowiada o codziennym blokowiskowym życiu chłopca, któremu towarzyszy jamnik Kresek. Szarości betonu dopełnia śląski, mało przyjazny krajobraz oraz problemy jakie dotykają jego rodzinę. Bartek żyje z matką i jej partnerem Piotrkiem, który stracił pracę. Ojciec Bartka układa sobie życie na nowo, spodziewa się kolejnego dziecka z inną partnerką. Do tego szkoła też nie jest szczególnie przyjaznym miejscem. Wydawać by się mogło, że to bardzo ponura i pesymistyczna opowieść, ale nic z tych rzeczy.

Owszem, nie ma tutaj zapierających dech przygód, fantastycznych krain i cudacznych stworów, ale jest za to ogromna wyobraźnia i poczucie humoru, które w magiczny sposób potrafią zdominować codzienny chaos. Bartek niczym Bastian z “Niekończącej się opowieści” czy Ofelia z “Labiryntu fauna” ucieka w wykreowany przez siebie świat, który pozwala mu wytłumaczyć i zaakceptować nieciekawą rzeczywistość. To niezwykle wrażliwy i sympatyczny chłopiec, podobnie jak wiele polskich dzieciaków, do których adresowana jest ta książka. Znajdą one w niej wiele sytuacji, z którymi miały, lub będą miały do czynienia – przemoc w szkole, rozwód rodziców, bezrobocie – a z którymi, dzięki Bartkowi, będą mogły się uporać, wyciągnąć naukę i zaczerpnąć wzorzec właściwego postępowania.

“Kresek, Bartek i całkiem zwyczajny początek” to mądra, ujmująca opowieść, zgrabnie i przystępnie napisana, ładnie zilustrowana przez Olę Szmidę, z przesłaniem zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Czekam na ciąg dalszy.

Kategorie
książki
Paweł Deptuch

Miłośnik komiksów, scence-fiction, pulpy i kryminału. W latach 2004-2010 redaktor naczelny serwisu Carpe Noctem. Współpracował m.in. z Bicepsem, Czachopismem, Ziniolem, Kolorowymi Zeszytami, a swego czasu prowadził stałe kolumny związane z fantastyką w lokalnych periodykach. Od 2006 r. stały współpracownik miesięcznika Nowa Fantastyka. Autor kilku scenariuszy komiksowych i opowiadań. Legniczanin. Tata.

Dodaj komentarz