książki

Dziewczyna z dzielnicy cudów – czyli jak zrobić dobrze fanom Dory Wilk [recenzja]

Twórczość Anety Jadowskiej jest klasycznym przykładem pulpowej fantastyki w polskim wydaniu – ze wszystkimi zaletami i wadami tegoż, co potwierdzał przez lata sztandar wydawniczy, pod jakim ukazywały się dotychczasowe powieści autorki. I choć najnowsza weszła na rynek za sprawą Sine Qua Non, w gruncie rzeczy nic się nie zmieniło.

I w gruncie rzeczy to powinno wystarczyć za recenzję, a tym samym za rekomendację lub ostrzeżenie dla wszystkich, którzy wahają się sięgnąć po „Dziewczynę z dzielnicy cudów”. Zwolennicy, czy raczej zwolenniczki, przygód Dory Wilk będą zachwyceni, bowiem Nikita jest taką podrasowaną i bardziej bezwględną/bezczelną jej wersją. Ci, którzy od poprzednich książek autorki się odbili, powinni sobie darować i tym razem.

Główną bohaterką jest wspomniana Nikita, tytułowa dziewczyna z Dzielnicy Cudów. To osoba po przejściach, a przy okazji bezlitosna zabójczyni pracująca dla Zakonu Cieni, działająca w przesyconych magią miastach Warsie i Sawie. Pretekstem do poznania całego świata jest uprowadzenie piosenkarki z klubu Pozytywka. Dziewczyna była bliską znajomą Nikity, nic więc dziwnego, że ta postanawia ją odnaleźć. A ponieważ narracja jest prowadzona w pierwszej osobie, czytelnik wyrusza w podróż wraz z bohaterką i razem z nią odkrywa kolejne mroczne i magiczne oblicza wykreowanej przez Jadowską rzeczywistości.

„Dziewczyna z dzielnicy cudów” to lekkie, niezobowiązujące, dobrze napisane i pomyślane urban fantasy, które ucieszy wszystkich fanów autorki.

W prozie Jadowskiej zderzają się dwa style, których samo zestawienie może się niektórym wydać kontrowersyjne. To jakby połączyć prozę Jakuba Ćwieka z książkami Jacka Piekary. Już śpieszę z wyjaśnieniami. Porównania do pierwszego ewokują zabawy w intertekstualność, jadące często po bandzie nawiązania popkulturowe, przede wszystkim zaś dbałość o prezentację fantastycznego świata przedstawionego. Z twórczością drugiego wiąże się bezkrytyczne uwielbienie głównego bohatera, co w zestawieniu z narracją pierwszoosobową daje dość specyficzny efekt, którego wolę nie nazywać po imieniu. Jeśli dodać do tego bezpretesjonalność i wyraźną niechęć do płci przeciwnej, obraz się dopełni. Jedno jest pewne – rozrywki w tej prozie nie brak.

Nie będę ukrywał, że wcześniejsze powieści pani Jadowskiej nie przekonały mnie do siebie, mojej opinii nie zmienia również najnowsza powieść. Może to wynikać z faktu, że ominął mnie etap bycia małą, słodką dziewczynką. Potrafię jednak docenić walory dobrej książki, pod warunkiem, że wiemy do jakiego gatunku przynależy. A „Dziewczyna z dzielnicy cudów” to lekkie, niezobowiązujące, dobrze napisane i pomyślane urban fantasy, które ucieszy wszystkich fanów autorki.

Kategorie
książki
Łukasz Radecki

Pisarz, nauczyciel, muzyk, redaktor, publicysta. Autor i współautor ponad dziesięciu zbiorów opowiadań m.in. „Kraina bez powrotu: Opowieści Niesamowite” (2009), „Lek na lęk” (2011), cyklu „Bóg Horror Ojczyzna” (2013), „Pradawne zło” (2014), „Horror klasy B” (2015), „Królestwo gore” (2017) oraz powieści „Miasteczko” (2015), „Zombie.pl” (2016), cykl „Nienasycony” (2017). Muzyk zespołów Acrybia, Damage Case i Wilcy. Pisał i recenzował w sieci i prasie. Szczęśliwy mąż, ojciec trójki dzieci.

Dodaj komentarz

REKLAMA
Instagram
  • Lektura jeszcze przed nami, ale jak ślicznie to wygląda. A i sama fabuła zapowiada się pysznie. Koniecznie sprawdźcie.

#komiks #czytam #czytambolubie #comics #comicbook #instacomics #instaread #comicstagram #comicsaddict #fanboy #ilovereading #comicnerd #design #favele #Mandioca
  • Grudzień to miesiąc sprawiania sobie i innym małych przyjemności. "Armstrong"  jest właśnie jedną z nich. Cudna książeczka dla małych i dużych.

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagrampl #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #dladzieci #kosmos #wydawnictwoWilga
  • Niech Was nie zawiedzie ta słodycz. To prawdziwy, soczysty thriller. Tak, chodzi o książkę. 😊

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #bookstagrampl #zaczytanegiry