książki

Duchy przeszłości

 

 

Duchy przeszłości, Peter Temple, WAB

 

 

Choć Peter Temple to pierwsza liga światowych kryminalnych autorów, to w Polsce nie może jakoś znaleźć dla siebie miejsca.



 

 

Kilka lat temu publikowało go u nas wydawnictwo Amber, ale robiło to na tyle skutecznie, że dowiedziałem się o tym z taniej książki. Teraz WAB wydał debiut Temple’a – świetne „Duchy przeszłości”… Niestety obawiam się, że historia się powtórzy. A szkoda, wszak Temple to ojciec Jacka Irisha – najbardziej pechowego prawnika współczesnej popkultury.

 

Mimo swojego nazwiska, Irish to potomek niemieckim emigrantów. Dawno temu w innych czasach, miał żonę, dobrze prosperującą kancelarię i prowadził nieskomplikowane życie bogatego i zadufanego prawnika. Ale pewnego dnia jego niezadowolony klient na oczach naszego bohatera zastrzelił mu żonę. Przez pewien czas Jack pił i pracował, potem już tylko pił, aż wreszcie odbił się od dna i wrócił do pracy… Tyle, że nie jako adwokat a windykator i pomagier pewnego bardzo bogatego hazardzisty. Pewnego dnia telefon od byłego klienta (którego Jack bronił podczas jednego ze swoich alkoholowych ciągów) obudzi duchy przeszłości i wpakuje naszego bohatera w tarapaty o wiele gorsze niż przegrana a wyścigowym torze.

 

Inaugurujące cykl o Jacku Irishu „Duchy przeszłości” to rewelacyjny przykład kryminału, który umiejętnie łączy w sobie chandlerowską tradycję ze współczesnością. Dialogi pisane przez Temple’a skrzą się ciętym dowcipem, postacie naszkicowane są wiarygodnie i a cała intryga – mimo że nie powala oryginalnością – trzyma w napięciu. Temple w „Duchach…” dokonał sztuki niezwykłej, otóż w zalewie postmodernistycznych gierek stylistycznych i kryminałów z nie wiadomo jak piętrowo rozbudowaną intrygą, on postawił na prostotę i dobre postacie. I wygrał. Trudno nie pokochać Jacka Irisha etatowego twardziela ze skazą, który otacza się dziwacznymi, niczego nielękającymi się bogatymi kolegami i chodzi barów, w których czas się zatrzymał. Trudno też odmówić serii nerwu i wysokiego literackiego poziomu. Szkoda tylko, że polski wydawca nie zająknął się ani słowem o australijskim serialu, który powstał na podstawie książek Temple’a. Kiedyś zresztą już o serialu „Jack Irish” pisałem i zdania nie zmieniłem. To najlepszy telewizyjny kryminał od czasów „Luthera”. Niech wreszcie dotrze do Polski. Może wtedy powieści Temple’a zaczną się lepiej sprzedawać.       

 

Duchy Przeszłości na Gandalf.pl

Kategorie
książki
Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, „Gazeta wyborcza”, „Rzeczpospolita”, „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) „Londyn. Przewodnik Popkulturowy” (2015) i „Wspaniałe życie” (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w „Nowej Fantastyce”, w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Dodaj komentarz