książki

Dubaj – Ciemna strona raju [recenzja]

Zanim wybierzecie się na wakacyjną wycieczkę do Dubaju, warto przeczytać co sądzi o tej bajecznej krainie jeden z największych podróżników świata, Jacek Pałkiewicz.

Jak czytamy we wstępie do „Dubaju”, za napisanie tej książki Pałkiewiczowi może grozić skazanie na „dłuższe pozbawienie wolności” ponieważ jakakolwiek krytyka emiratu zawsze spotyka się z ostrą reakcją władz. To w końcu „raj”, miasto-marzenie, gdzie wszystko powinno być idealne. Zresztą nawet tak wytrawny podróżnik jak Pałkiewicz daje się do pewnego stopnia uwieść Dubajowi: podziwia jego wystawne hotele (w tym „siedmiogwiazdkowy” Żagiel, który odwiedza wraz z małżonką na ostatnim etapie wycieczki), imponują mu jego konstruktorzy, którzy w rekordowo krótkim czasie przemienili pustynię w potężne skupisko najnowocześniejszych drapaczy chmur. Z drugiej strony, autor książki jest świadom, że wszystkie te cuda mają swoją cenę – i to właśnie ona jest głównym tematem „Dubaju”.

[quote align=’right’]Pałkiewicz odsłania przed nami mroczną stronę sztucznie wykreowanego raju: jego Dubaj to miejsce, gdzie kwitnie rozszalały konsumpcjonizm, prostytucja, nepotyzm i wyzysk robotników z krajów trzeciego świata.

Spotykając się z ludźmi, dzięki którym Dubaj osiągnął swą obecną świetność, Pałkiewicz odsłania przed nami mroczną stronę tego sztucznie wykreowanego raju: to miejsce, gdzie kwitnie rozszalały konsumpcjonizm, prostytucja, nepotyzm i wyzysk robotników z krajów trzeciego świata, a pozorna multikulturowa otwartość potrafi przybierać dość odrażający wymiar: przykładowo, na plażach Dubaju kobiety mogą się co prawda pokazywać w skąpych strojach, ale są wtedy czujnie obserwowane przez tubylców-onanistów, którzy sprawiają sobie potem w wodzie „finalną przyjemność”. Po pewnym czasie, pomimo początkowych zachwytów takim czy innym aspektem funkcjonowania dubajskiej metropolii, autor stwierdza: „Czuję się w Dubaju wyobcowany, modernistyczna urbanistyka zapomniała o ludziach, wszystko podporządkowała efektywnemu przemieszczaniu się samochodem. Nie znajduję tu żadnego atrakcyjnego miejsca – a nawet ludzi na ulicach, bo często na przestrzeni kilometrów nie ma chodników”.

Dla wiernych czytelników Pałkiewicza, równie ważnym aspektem tej książki, jak ujawnienie całej, nie zawsze przyjemnej prawdy o Dubaju będzie też fakt, że przy okazji żegna się on tu z podróżowaniem. Jak sam zaznacza, w jego przypadku i tak dzieje się to znacznie później niż u wielu zaprzyjaźnionych z nim poszukiwaczy mocnych wrażeń – było nie było, skończył już siedemdziesiątkę. To zmęczenie podróżowaniem nie wynika jednak wyłącznie z metryki Pałkiewicza (choć można poczuć rozczarowanie czytając, jak człowiek, który niegdyś samotnie przepłynął Atlantyk i znosił trudy przedzierania się przez amazońską dżunglę, obecnie z dużym wysiłkiem zdobywa się na spędzenie jednej niewygodnej nocy wśród wyzyskiwanych hinduskich robotników), ale także z nieodwracalnych zmian, jakie przyniosła globalizacja. „Jesteśmy świadkami ‘śmierci podróży’, której miejsce zajęła wszechobecna turystyka, a biorąc pod uwagę jej konsumpcyjny charakter, właściwiej by ją było nazwać nawet postturystyką”, wyjawia z rozgoryczeniem autor.

„Dubaj” to więc pouczająca i świetnie udokumentowana, a jednocześnie bardzo smutna książka. I to nie tylko dlatego, że pokazuje co tak naprawdę kryje się za błyszczącą fasadą tytułowego emiratu.

Kategorie
książki
Bartek Paszylk

Bartłomiej Paszylk jest autorem przekrojowej książki na temat kina grozy pt. „Leksykon filmowego horroru”, a także anglojęzycznej pozycji dotyczącej horrorów kultowych pt. „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films”. Zajmował się również redagowaniem takich antologii grozy, jak: „City 1″, „City 2″ oraz „Najlepsze horrory A.D. 2012″.

Jego artykuły, recenzje i wywiady publikowano w popularnych czasopismach oraz portalach internetowych zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Obecnie pełni funkcję redaktora magazynu Grabarz Polski i pisze teksty oraz recenzje dla Dzikiej Bandy, Nowej Fantastyki i Drivera.

Dodaj komentarz