książki

13 po 13, czyli subiektywny remanent kina

13 po 13, czyli subiektywny remanent kina, Lech Kurpiewski, Robert Ziębiński, Prószyński i S-ka 2012.

Tak właśnie powinno się pisać o kinie! Bez napinania się na wyciąganie naukowych wniosków; bez pustego popisywania się znajomością dat, tytułów i nazwisk; za to na luzie, szczerze i z dużym poczuciem humoru. W „13 po 13, czyli subiektywnym remanencie kina” znajdziecie spisane w takim właśnie stylu omówienia ponad trzystu filmów należących do najróżniejszych gatunków, ale wcale nie wyłącznie najlepszych bo również takich, które są po prostu dziwne, oryginalne, albo odwrotnie – zupełnie nieudane i najzwyczajniej w świecie niepotrzebne. Mamy tu też całe mnóstwo rankingów, takich jak np. „13 najlepszych filmów XXI wieku” (a w nim m.in. „Prawdziwe męstwo”, „Bękarty wojny” i „Dom zły”), „13 polskich filmów najbardziej przecenionych” („Psy”, „Bandyta” czy nawet – o zgrozo! – „Trzy kolory: Niebieski”) albo „13 filmów, po których nie zaśniesz” (w tym „Dziwolągi”, „Carrie” albo „Halloween”).

 

I niech nikt przypadkiem nie zacznie narzekać, że się z takim albo innym rankingiem nie zgadza bo absolutnie uwielbia „Psy” albo spał jak małe dziecię po seansie „Halloween” – przecież nie po to zagłębiamy się w „Subiektywny remanent kina” żeby poczytać jak to panowie Kurpiewski i Ziębiński przelewają na papier nasze własne filmowe przemyślenia! Możecie być natomiast pewni, że autorzy książki nie poddali się presji chwalenia tego, co chwalić wypada i objeżdżania z góry na dół tego, co już przez kogoś ważnego objechane zostało. Wiele zamieszczonych tu omówień idzie ostro pod prąd tak zwanej powszechnej opinii i podejrzewam, że niejeden kinoman zdecyduje się po lekturze tej książki na obejrzenie tytułów, które kiedyś sobie odpuścił zniechęcony przez nadęte recenzje, jakie się pojawiły wraz z ich premierą. Mnie szczególnie cieszą wyrazy miłości wobec takich niedocenianych w naszym kraju dzieł, jak „Wszystko gra” Woody’ego Allena, „Samoloty, pociągi, samochody” Johna Hughesa czy „Wybuch” Briana De Palmy. Z drugiej strony nigdy nie pozwolę sobie wmówić, że „Wejście smoka” to „dziełko dość przeciętne”, a „Psychoza” po 50 latach od premiery zdążyła mocno „zwietrzeć”. Tyle, że w przypadku „13 na 13” nawet te omówienia, z którymi za nic nie jestem w stanie się zgodzić czytało mi się bardzo przyjemnie i nie przypominam sobie, żebym choć raz musiał podczas lektury toczyć pianę z ust. Ot taki paradoks świadczący tylko o klasie tego tytułu.

 

Kategorie
książki
Bartek Paszylk

Bartłomiej Paszylk jest autorem przekrojowej książki na temat kina grozy pt. „Leksykon filmowego horroru”, a także anglojęzycznej pozycji dotyczącej horrorów kultowych pt. „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films”. Zajmował się również redagowaniem takich antologii grozy, jak: „City 1″, „City 2″ oraz „Najlepsze horrory A.D. 2012″.

Jego artykuły, recenzje i wywiady publikowano w popularnych czasopismach oraz portalach internetowych zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Obecnie pełni funkcję redaktora magazynu Grabarz Polski i pisze teksty oraz recenzje dla Dzikiej Bandy, Nowej Fantastyki i Drivera.

Dodaj komentarz