IDW Publishing
komiks

Richard Stark’s Parker: Slayground [recenzja]

Jestem maniakalnym wielbicielem powieściowego cyklu o Parkerze. Większość filmowych adaptacji (w sumie było ich dziewięć) książek Richarda Starka niestety nie było dobrych. Dlatego też po komiks Darwyna Cooke’a sięgałem pełen obaw… Niesłusznie. Jeśli  bowiem komuś udało się idealnie pokazać brud i parszywość świata z powieści o Parkerze to właśnie Cooke’owi.

„Slayground” jako powieść ukazało się w 1971 roku. Dwanaście lat później zostało adaptowane na wielki ekran przez Terry Badforda, tyle że w filmie Parker nazywał się Stone. Cooke nazwiska naszego ukochanego drania nie zmienił, a co więcej na potrzeby komiksu wiernie adaptował powieść. W komiksowym „Slayground” jak w powieści nie ma miejsca na przebacz. Akcja od pierwszej strony galopuje a Parker musi zabijać, bo inaczej sam zginie.

Jak w każdej powieści z cyklu Parker znów bierze udział w skoku, który kończy się zupełnie inaczej niż to było w planach. Tym razem zamiast zostać bogatym draniem, staje się osaczonym draniem. Podczas ucieczki z miejsca zbrodni ekipa Parkera ma wypadek samochodowy a nasz bohater trafia do wielkiego, opuszczonego lunaparku. Aby się z niego wydostać będzie musiał wykazać się swoimi niebywałymi, podłymi zdolnościami.

To, co uwodzi u Cooke’a to przede wszystkim fantastyczne, ascetyczne rysunki. Komiksiarz nie bawi się tu w graficzne fajerwerki a narrację (podobnie jak Stark) buduje na skromnych, ale mrocznych kadrach. Jeśli najbardziej w czarnych kryminałach kochacie brud i posępny nastrój „Slayground” to rzecz, która was zachwyci. Nie ma tu pozytywnych postaci, wszyscy są źli, występni, a przeżyje ten, kto szybciej strzela i jest bardziej podstępny.

„Slayground” to już czwarta adaptacja prozy Starka narysowana przez Cooke’a. Na kolejne zeszyty przyjdzie teraz czekać nam cały rok. Ale naprawdę warto na nie czekać. Tym bardziej, że w kinach Parkera szybko nie zobaczymy.

Kategorie
komiks
Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, "Gazeta wyborcza", "Rzeczpospolita", „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) "Londyn. Przewodnik Popkulturowy" (2015) i "Wspaniałe życie" (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w "Nowej Fantastyce", w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Dodaj komentarz