Egmont
komiks

Kryzys tożsamości [recenzja]

Wydany przez Egmont w ramach kolekcji DC Deluxe „Kryzys tożsamości” przyciąga wzrok już samą okładką. Jest coś smutnego i niepokojącego w obrazku zawieszonych w powietrzu, samotnych kostiumów i elementów wyposażenia superbohaterów. I tak właśnie będzie, bo nie jest to typowa, klasyczna historia o superbohaterach, tylko o ludzkim obliczu kryjących się za maskami i przebraniem herosów.

W pokaźnym albumie Brada Meltzera i Ragsa Moralesa wszystko jest na swoim miejscu. To świetnie skomponowany komiks, pełen pamiętnych wydarzeń i niespodziewanych dialogów – gdy zaczyna się go czytać, bardzo ciężko jest przerwać lekturę. O wadze „Kryzysu tożsamości” niech świadczy zamieszczony w dodatkach długi tekst, w którym twórcy wypowiadają się na temat licznych, ulubionych momentów w komiksie. I rzeczywiście – świetnych scen jest mnóstwo, od tych wzruszających, poprzez efektowne (mnie szczególnie spodobał się pojedynek kilku superbohaterów i Deathstroke’a), do przełomowych dla fabuły.  A jednak, po zakończeniu lektury w głowie pojawiła się myśl, że nie było to nic nowego, że gdzieś już to wszystko widziałem i czytałem. Nie chcę tu przywoływać konkretnych albumów, żeby nie psuć czytelnikom kilku niespodzianek, ale muszę nadmienić, że w „Kryzysie Tożsamości” Meltzer mocno posiłkował się motywami z kilku klasycznych już tytułów. Trzeba mu jednak oddać sprawiedliwość, że zrobił to w błyskotliwym stylu, a co najważniejsze wyeksponował, tak popularną w dzisiejszych telewizyjnych, komiksowych serialach kwestię prawdziwej tożsamości superbohaterów, pokazując konsekwencje jakie spadają w przypadku jej ujawnienia nie tyle na samego herosa, co na jego bliskich.

Bezcennym było zobaczyć w oczach Supermana prawdziwy strach. Czegóż to  boi się Człowiek ze Stali? Oto na wstępie „Kryzysu tożsamości” zostaje zamordowana Sue Dibny, żona jednego z członków Ligi Sprawiedliwości, Elongated Mana. Rzadko, szczególnie w przypadku wydawanych w Polsce komiksów mamy okazję spotkać się z tak pokaźną liczbą superbohaterów w jednym albumie, tu niestety taką okazją staje się pogrzeb Sue. Szybko poznajemy tożsamość mordercy, grupka herosów na czele z mężem zamordowanej dobrze wie, kto odpowiada za zbrodnię. Ale to tak naprawdę dopiero początek intrygi, początek niezwykłej zagadki, w której rozwiązanie zostaną zaangażowani chyba wszyscy bohaterowie uniwersum DC. Z każdym rozdziałem rozwiązanie będzie się wymykać, oczywiste tropy zacierać powodując ów tytułowy kryzys, którego głównym motorem jest strach. Bowiem stojący za zagadką zabójca, prawdziwy mistrz manipulacji, postanowił zaatakować superbohaterów w najbardziej koszmarny sposób – skupiając się na bliskich im osobach. Te działania powodują i kryzys i chaos, na który herosi w ogóle nie są przygotowani. I tylko Batman, próbując jakoś to wszystko sobie poukładać, zadaje najważniejsze w obliczu kryzysowych wydarzeń pytanie – kto na tym skorzysta?

Aby znaleźć na nie odpowiedź, radzę oczywiście przeczytać komiks. Zastanawiam się, czy jego największą wartością nie jest tak naprawdę zbiorowy portret złoczyńców, którzy choćby nie wiem jak byli ekstrawaganccy, czy odpychający, zyskują tu sporo prawdziwie ludzkich,  pozytywnych cech. A już sam ojcowski wątek Kapitana Bumeranga to prawdziwa ozdoba albumu. Z „Kryzysem tożsamości” i „Batmanem – Ziemia Jeden” DC Deluxe zalicza udany start i trzeba się tylko cieszyć, że przed nami jeszcze wiele, równie interesujących tytułów.

Kategorie
komiks
Tomasz Miecznikowski

Filmoznawca z wykształcenia. Nałogowy pochłaniacz seriali. Kocha twórczość Stephena Kinga i wielbi geniusz Alana Moore’a. Pisał artykuły do „Nowej Fantastyki”, jego teksty i recenzje ukazują się na portalach fantastyka.pl i naekranie.pl. Wyróżniony przez użytkowników fantastyka.pl za najlepszy tekst publicystyczny 2013 roku. W 2014 roku dołączył do zespołu Dzikiej Bandy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
Instagram
  • Grudzień to miesiąc sprawiania sobie i innym małych przyjemności. "Armstrong"  jest właśnie jedną z nich. Cudna książeczka dla małych i dużych.

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagrampl #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #dladzieci #kosmos #wydawnictwoWilga
  • Niech Was nie zawiedzie ta słodycz. To prawdziwy, soczysty thriller. Tak, chodzi o książkę. 😊

#książka #czytam #czytambolubie #bookporn #booklover #instabook #instaread #bookstagram #bookaddict #bookworm #reading #bibliophile #bookcommunity #booknerd #bookstagrampl #zaczytanegiry
  • Jak tam u Was? Mikołaj już był? 😉🎅✨ #dredd #judgedredd #actionfigure #threea #2000AD #toys #prezenty #mikołajki #popkultura #komiksy #dystryktzero