komiks

Favela w kadrze – smutno, gorzko, czasem też brutalnie [recenzja]

Favele cieszą się złą sławą. Dla postronnych, przejezdnych i turystów – wyglądają jak pułapki, w których nieproszeni goście powinni porzucić nadzieję na przetrwanie, a stróże prawa też jakoś szczególnie nie pomagają. Tyle, że tam też mieszkają ludzie, którzy próbują normalnie żyć. I o tym opowiada „Favela w kadrze”.

Komiks powstał w oparciu o wspomnienia fotografa Mauricio Horfiego. Scenarzysta i rysownik, Andre Diniz, opowiada o jego losach od wieku dziecięcego. Ukazuje trudne warunki, konieczność egzystowania rodziny na granicy prawa i generalną biedę. I choć większość wydarzeń śledzimy z perspektywy dziecka – nie liczcie na taryfę ulgową. Bywa smutno, gorzko, czasem też brutalnie. A jednocześnie możemy przyjrzeć się też mieszkańcom, zwykłym ludziom, którzy próbują godnie żyć według reguł wykręconych przez miejsce, w którym egzystują.

„Favela w kadrze” nie jest komiksem dla każdego ze względu na specyficzną oprawę artystyczną. Zamiast mniej lub bardziej typowej dla sztuki obrazkowej kreski – dostaliśmy specyficzne tuszowe rysunki przypominające ludową ornamentykę. Zabieg ciekawy, w paru momentach przekładał się na spadek czytelności, ale zazwyczaj daje radę i pomaga oddać duszność miejsca, o którym komiks opowiada.

Album zamykają faktyczne zdjęcia ze wzgórza. Dobrze uzupełniają obraz, który odmalował Andre Diniz – obraz miejsca otoczonego przeróżnymi mitami. Miejsca, w którym ludzie wciąż próbują żyć. Możecie się od tego tytułu odbić, ale i tak warto dać mu szansę – zapewnia wgląd w świat, który znamy tylko z gangsterskich filmów i gier.

Favela w kadrze, scenariusz i rysunki: Andre Diniz, wyd. Mandioca 2017
8
Favela w kadrze, scenariusz i rysunki: Andre Diniz, wyd. Mandioca 2017
Kategorie
komiks
Hubert Sosnowski

Rocznik 1991, zodiakalny bliźniak, który potrafi płynnie przejść od słodkiego lenistwa do nadaktywności – i z powrotem. Z tego tytułu znajduje czas zarówno, na wycieczki w świat filmów, książek, komiksów, gier, larpów i muzyki, rozmaitych hobby, a czasem nawet w otchłań studiów. Publikował, w „Science Fiction Fantasy i Horror”, „LiteRacjach” oraz w portalach internetowych – GRY-Online, Kawernie, Szortalu, Onecie. Od 2014 regularnie pisuje do Dzikiej Bandy.

Dodaj komentarz