kino / dvd

Suspiria

 

Z wczesnego dzieciństwa utkwiła mi w głowie jedna scena filmowa. Oto młoda kobieta nocą biegnie przez wielki posępny dom. Otwierają się drzwi, bohaterka wchodzi przez nie, poczym prześlizguje się przez małe okienko i wpada… wprost do pokoju wypełnionego cienkim, ostrym drutem. Im bardziej kobieta się szamocze, tym mocniej drut wbija się w jej ciało. Koniec jest nieunikniony. Przez lata próbowałem się dowiedzieć, z jakiego filmu ta scena pochodziła, aż w końcu w połowie lat 90. jeden z polskich dystrybutorów wydał na kasecie VHS włoski horror „Suspiria”. Strzał w dziesiątkę.

 

Niestety twórczość włoskiego mistrza grozy Dario Argento wciąż jest w Polsce praktycznie niedostępna. Owszem, wydano kilka jego nowych filmów, ale klasyczne thrillery i horrory z lat 70. i 80. są u nas prawdziwym filmowym rarytasem. „Suspiria otwierała tryptyk „trzech wiedźm”, którego ukończenie Argento zajęło ponad trzydzieści lat. Pozostałe dwa filmy niestety nigdy nie dorównały części pierwszej, a ostatni, „Matka łez, był absolutną kompromitacją podstarzałego mistrza.

Fabuła „Suspirii” jest prosta: młoda dziewczyna przyjeżdża do Wiednia, aby uczyć się w szkole baletowej. W posępnych murach uczelni nagle zaczynają ginąć uczennice, a grono pedagogiczne zupełnie nie zwraca na to uwagi. Niebawem dziewczyna odkrywa, iż szkoła jest siedzibą pewnej wiekowej i bardzo groźnej wiedźmy. Argento nie przywiązuje się zbytnio w swoim filmie do logicznego ciągu zdarzeń, nie o fabułę mu bowiem idzie, lecz o stworzenie filmu grozy, który przerażałby swoim dusznym i mrocznym klimatem. I to udało mu się w stu procentach.

„Suspiria to film klimatu i nastroju. Niezwykłe są tu zdjęcia, muzyka i scenografia – i to one tak naprawdę liczą się tu najbardziej. Jeśli będziecie ten film oglądać po raz pierwszy, dajcie się uwieść jego nastrojowi. Zwróćcie uwagę,  jak reżyser niepostrzeżenie przeskakuje od scen absolutnie niewinnych do ujęć pełnych krwi i okrucieństwa. Choć od powstania Suspirii minęły już ponad trzy dekady, to wciąż jest to jeden z najlepszych bo najbardziej sugestywnych horrorów w historii gatunku.

Kategorie
kino / dvd
Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, „Gazeta wyborcza”, „Rzeczpospolita”, „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) „Londyn. Przewodnik Popkulturowy” (2015) i „Wspaniałe życie” (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w „Nowej Fantastyce”, w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Dodaj komentarz