kino / dvd

Łowca androidów

Łowca androidów (Blade Runner). Reż. Ridley Scott. Wyk. Harrison Ford, Rutger Hauer, Sean Young. Hongkong, USA 1982, Galapagos (specjalna edycja Blu-ray z okazji 30. rocznicy powstania  filmu).

Jeśli nie zniszczy nas kolizja z obcą planetą, nie zabiją zmutowane potwory, przyszłość i tak nie zapowiada się kolorowo. Takie wnioski można wyciągnąć z oglądania sztandarowych filmów próbujących pokazać świat przyszłości. Najbardziej wyrazistym i uniwersalnym przykładem jest Łowca androidów, mroczna i ponura adaptacja powieści klasyka literackiej fantastyki Philipa K. Dicka. W 2019 roku Ziemia, jaką znamy, będzie wyniszczoną radioaktywnymi opadami planetą, na której wyginęły zwierzęta.

Przeludnione wielkie miasta składają się tylko z drapaczy chmur, niebo przecinają latające samochody i inne dziwne pojazdy, ludzi w pracy wyręczają specjalne humanoidalne roboty zwane replikantami. Wizja stworzona przez Ridleya Scotta okazała się na tyle przekonująca, iż dziś trudno znaleźć film fantastyczny, który zmieniałby coś w zaprezentowanym przez tego reżysera krajobrazie przyszłości (warto dodać, iż Łowca androidów uznawany jest za pierwszy cyberpunkowy –futurystyczna odmiana fantastyki – film i zarazem najlepszy). Słowem, nigdy nikomu później nie udało się uwolnić od wizji Scotta. Ale to nie dziwi, Łowca androidów do dziś hipnotyzuje swoją fatalistyczną atmosferą i pięknymi, choć niezwykle „brudnymi” zdjęciami. Scottowi udała się tu sztuka niezwykła. Mimo iż film ma już trzydzieści lat, nie zestarzał się wcale. Co ciekawe, wciąż niezwykłe wrażenie robią tu efekty specjalne, które de facto są niezwykle proste.

Ale to tylko dowodzi, iż w dobrym kinie fantastycznym nie chodzi o budżet, lecz o pomysł na kreację rzeczywistości. A najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, iż gdy Łowca… powstawał, nikt nie wierzył w siłę wyobraźni Scotta. Producenci byli do tego stopnia sceptyczni, iż kilkakrotnie kazali reżyserowi przemontowywać film. Wynikało to przede wszystkim z faktu, iż Łowca… to obraz niezwykle przygnębiający i rozwijający się w bardzo spokojnym tempie. Tymczasem wytwórnia chciała od Scotta kolejnego szybkiego i dynamicznego hitu. Czas jednak pokazał, że to twórca Obcego miał rację. A dzięki jego walkom z wytwórnią dziś na rynku mamy aż pięć wersji tego filmu. Najlepsza to Final Cut, choć pozostałe także warto obejrzeć. (Na edycji Blu-ray dodano unikatowe zdjęcia z planu i rzadkie materiały które pokazują jak powstawało to niewątpliwe arcydzieło.)

(Fragment książki „13 po 13. Subiektywny remanent kina” Lech Kurpiewski, Robert Ziębiński. wyd. Prószyński Media )

 

Robert Ziębiński

Kategorie
kino / dvd
Robert Ziębiński

Dziennikarz, pisarz. Studiował dziennikarstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przez ostatnie osiemnaście lat pracował i publikował w takich tytułach jak „Tygodnik Powszechny”, „Gazeta wyborcza”, „Rzeczpospolita”, „Przekrój”, „Newsweek”, „Nowa Fantastyka”. Wydał powieść „Dżentelmen” (2010), krytyczne„13 po 13” (wspólnie z Lechem Kurpiewskim, 2012), pierwszą polską książkę o Stephenie Kingu „Sprzedawca strachu” (2014) „Londyn. Przewodnik Popkulturowy” (2015) i „Wspaniałe życie” (2016) (WAB). Drukował opowiadania m.in. w „Nowej Fantastyce”, w antologiach „17 Szram” (2013), „City 2” (2011).

Dodaj komentarz