kino / dvd

Hell Baby

Hell Baby, reż. Robert Ben Garant, Thomas Lennon, wyk. Rob Corddry, Leslie Bibb, Keegan Michael Key, Robert Ben Garant, Thomas Lennon. Stany Zjednoczone 2013.

Popularność parodii kina grozy nie maleje: niedawno oglądaliśmy piąty „Straszny film” i pierwszy „Nawiedzony dom” (druga część już powstaje), a teraz dostajemy „Hell Baby” – bez wątpienia najzabawniejszą z tych trzech horror-komedii.

Jak tytuł filmu wskazuje, tym razem twórcy postanowili pośmiać się z filmów o narodzinach dzieci szatana. Tyle że w przeciwieństwie do cyklu „Straszny film”, „Hell Baby” nie sprowadza się do serii cytatów ze znanych horrorów przedstawionych w krzywym zwierciadle, skupiając się raczej na bardziej ogólnym skarykaturyzowaniu schematów rządzących kinem grozy. I tak para głównych bohaterów, Jack (Rob Corddry) i Vanessa (Leslie Bibb), wprowadza się do zaniedbanego domu w czarnej dzielnicy Nowego Orleanu, nie wiedząc, że miejscowi nazywają ich nowe gniazdko „Domem krwi”. Nie będą jednak musieli długo czekać na odkrycie ponurej historii domostwa ponieważ tuż po wprowadzeniu się do „Domu krwi” oświeci ich w tej kwestii uczynny sąsiad F’resnel (przezabawny Keegan Michael Key). Tylko czy to wystarczy, aby ustrzegli się przed zgubnym wpływem piekielnej aury domu? Zwłaszcza, że Vanessa jest właśnie w zaawansowanej ciąży, a płód zaczyna niepokojąco szybko rosnąć…
No dobra, fabuły „Hell Baby” w zasadzie nie ma co szczegółowo streszczać bo ktoś, kto oglądał chociażby „Dziecko Rosemary”, nic w niej nowego nie znajdzie. Liczy się tylko siła rażenia kolejnych żartów, a ta jest w tym wypadku naprawdę solidna – choć oczywiście nie ma się co oszukiwać, nie do każdego tego rodzaju humor trafi. Jeśli natomiast nie mielibyście nic przeciwko obejrzeniu pary hedonistycznych agentów Watykanu próbujących unieszkodliwić pomiot szatana za pomocą ciosów pięścią, albo obleśnej napalonej staruszki starającej się za wszelką cenę zadowolić oralnie głównego bohatera, czy też najabsurdalniej przeciągniętej sceny nieuzasadnionej nagości w historii kina – „Hell Baby” to film dla Was! A już szczególnie powinien się on spodobać tym, którzy cenią sobie najsłynniejszy dotąd wygłup twórców „Hell Baby”, Roberta Bena Garanta i Thomasa Lennona (wcielających się też we wspomnianych agentów Watykanu), czyli komedię „Reno 911!: Miami” sprzed sześciu lat. No i miło znów obejrzeć Roba Corddry (m.in. „Jutro będzie futro”, „Wiecznie żywy”) w kolejnej mocno zwariowanej roli.

Kategorie
kino / dvd
Bartek Paszylk

Bartłomiej Paszylk jest autorem przekrojowej książki na temat kina grozy pt. „Leksykon filmowego horroru”, a także anglojęzycznej pozycji dotyczącej horrorów kultowych pt. „The Pleasure and Pain of Cult Horror Films”. Zajmował się również redagowaniem takich antologii grozy, jak: „City 1″, „City 2″ oraz „Najlepsze horrory A.D. 2012″.

Jego artykuły, recenzje i wywiady publikowano w popularnych czasopismach oraz portalach internetowych zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Obecnie pełni funkcję redaktora magazynu Grabarz Polski i pisze teksty oraz recenzje dla Dzikiej Bandy, Nowej Fantastyki i Drivera.

Dodaj komentarz