Gry

Planszowy maraton, czyli gramy hurtowo

Pogoda tej wiosny jest wyjątkowo nieprzewidywalna, dlatego pomyśleliśmy, że może zechcielibyście spędzić trochę czasu przy grach planszowych. Oto nasza propozycja, pod warunkiem, że macie dzieci lub młodsze rodzeństwo.

W pustyni i w puszczy, Agencja Promocyjna Oko i Instytut Książki
Coraz trudniej jest zachęcić młodzież do czytania lektur, szczególnie tak złożonych i nieadekwatnych do dzisiejszych czasów, jak sienkiewiczowskie „W pustyni i w puszczy”. Tym bardziej cieszy każda inicjatywa, która pozwala docenić twórczość noblisty i skłonić dzieci do czytania. Za projektem tej niezwykłej gry stoi Agencja Promocyjna Oko i Instytut Książki, które w ramach Roku Sienkiewiczowskiego podjęły się stworzenia gry planszowej dla dzieci i młodzieży opartej na książce o przygodach Stasia i Nel. Za merytorykę odpowiadał dr Tomasz Majkowski, wspaniałą oprawę graficzną zapewniła Anna Stosik. Najważniejszy z punktu widzenia gracza element – mechanikę, stworzył Wojciech Rzadek, szef wydawnictwa Fox Games, a więc człowiek, który na grach planszowych zna się jak mało kto. Efekt mógł być tylko jeden. Mamy do czynienia z fascynującą grą planszową, w której gracze wcielają się w postacie znane sienkiewiczowskiej powieści i odtwarzają część przedstawionych tam wydarzeń (porwanie, burza piaskowa, spotkanie lwem, ze słoniem, itp.). Przy okazji wymusza od uczestników wykazanie się wiedzą ze znajomości tekstu odsyła do specjalnie utworzonej platformy wiedzy czy to poprzez wejście na stronę projektu, czy poprzez korzystanie z kodów QR. Ważne jest jednak to, że choć znajomość lektury bardzo pomaga, i co tu dużo kryć, uprzyjemnia rozgrywkę, nie jest wymagana do całej zabawy. Twórcy położyli nacisk na walory edukacyjne, starając się jedynie zachęcić do zapoznania z lekturą. Gra, wraz z towarzyszącą jej platformą, otwiera także ogromne możliwości przed nauczycielami. Otrzymują gotowe konspekty do omówienia lektury, a na wspominanej wielokrotnie stronie znajdą dodatkowo liczne informacje, które nie tylko zainteresują miłośników historii, geografii i biologii, ale przede wszystkim ukażą historyczno-kulturowy kontekst powieści i przedstawionych w niej zdarzeń. Ma to niebagatelne znaczenie w prezentacji powieści młodzieży, której coraz trudniej jest odnaleźć mianownik między obecną listą lektur, a własnymi problemami. Czy dziś, w dobie tabletów, smartfonów i portali społecznościowych jest szansa, że dzieci będą chciały czytać o przygodach ich rówieśników w dziewiętnastowiecznej Afryce? Bez wątpienia. Niezwykła pomoc naukowa nie tylko dla pełnych pasji nauczycieli i kochających książki dzieci. A poza tym gra świeżo nagrodzona wyróżnieniem w konkursie Feniks 2017 w kategorii „Multimedia”.

Mob Town, Trefl
Miłośnicy gier planszowych mieli już wielokrotnie okazję zmierzyć się przy stołach w walce o dominnację i wpływy w dzielnicach rozmaitych miast na modłę starej gangsterskiej szkoły. Tym razem zabawa jest znacznie mniej poważna, co wcale nie znaczy, że mniej ekscytująca. Gracze wcielają się w przywódców jednego z czterech zwierzęcych gangów – łasic, rekinów, szczurów i węży. Zadaniem każdego z nich jest przejąć jak największą ilość danych budynków w losowo stworzonym mieście. Wspomniana losowość pojawia się w kilku elementach gry, ale nie wpływa szczególnie na wyważenie samej rozgrywki. Ta, niezależnie od wariantu i ilości graczy jest taka sama – szybka, płynna i sprawna. Przede wszystkim jednak intuicyjna i prosta w założeniach, co pozwala czerpać z niej przyjemność dzieciom i niedzielnym graczom, którzy nie mają potrzeby studiowania złożonych i skomplikowanych instrukcji. Tu zasady są proste – w trakcie każdej tury należy wykonać jedno z zadań – dobrać w dwie losowe karty, kupić dwie konkretne z dostępnych w otwartej puli, wymienić jedną z posiadanych w ręce, przejąć kontrolę nad jedną z dzielnic (o ile pozwalają nam na to karty), lub wymienić kartę „chytrych planów” (czyli dodatkowych zadań, które mogą nam dać ewentualne dodatkowe punkty). Każda z tych akcji prowadzi do bezpośredniej interakcji z innymi graczami, ale co niezwykle istotne, nie ma tu żadnej złośliwości, wszystko odbywa się w humorystycznie-kreskówkowej konwencji. Krótko mówiąc, świetny tytuł na rozgrzewkę przy rodzinnym popołudniu. Dla szczęśliwców w bonusie uroczy pluszowy szczur.

Gra pomyłek, Trefl
Mamy tu do czynienia z prostą, ale nie banalną grą quizową, podobną nieco do „Gorącego ziemniaka”, ale dającą znacznie więcej możliwości i… zabawy. Twórcy gry, Bruno Cathala i Ludovic Maublanc zadbali, by oprócz walorów edukacyjnych gra po prostu dostarczała świetnej rozrywki w każdym miejscu. Dlatego też polski wydawca, Trefl zadbali o wspaniałe wydanie tego produktu dołączając do zestawu kart przenośną „lodówkę” wraz ze szklanym kubkiem. Nie ma wątpliwości – tytuł nadaje się idealnie na dalekie podróże pociągiem, a dodane do niego gadżety na pewno umilą zabawę. Najważniejsze pytanie jednak jest oczywiste – na czym polega gra?
Oczywiście na zdobywaniu punktów za kolejne odpowiedzi. Cała zabawa polega na tym, że musimy zwracać uwagę na rewers karty z pytaniem, bo to od niego zależy, czy mamy udzielić odpowiedzi poprawnej, czy wręcz przeciwnie. Dodatkowym bonusem są jeszcze pytania absurdalne, na które trzeba udzielić równie absurdalnej odpowiedzi i zabawa staje się naprawdę niebezpiecznie wesoła. Nie brakuje pytań trudniejszych i poważnych, rozpiętość jest spora, zarówno w ilości kategorii, jak i poziomie skomplikowania. O ile bowiem każdy wie, który miesiąc jest najkrótszy, to już niekoniecznie każdy będzie wiedział gdzie znajduje się obraz „Dama z łasiczką”, jak miał na imię Zagłoba, albo kto wynalazł lampę naftową. Tym podstępnym sposobem bawiąc się uczą się wszyscy gracze, nawet starsi, którzy niekoniecznie wiedzą, jak naprawdę nazywa się Bono. Świetny tytuł na imprezę, wyjście do pubu, wieczór z rodziną, czy podróż pociągiem. Czyli w zasadzie na każdą okazję.

Kategorie
Gry
Łukasz Radecki

Pisarz, nauczyciel, muzyk, redaktor, publicysta. Autor i współautor ponad dziesięciu zbiorów opowiadań m.in. "Kraina bez powrotu: Opowieści Niesamowite" (2009), "Lek na lęk" (2011), cyklu „Bóg Horror Ojczyzna” (2013), "Pradawne zło" (2014), "Horror klasy B" (2015), oraz powieści "Miasteczko" (2015), "Zombie.pl" (2016), "Nienasycony" (2017). Muzyk zespołów Acrybia, Damage Case i Wilcy. Stale pisze dla Horror Online, Grabarza Polskiego i Dzikiej Bandy. Szczęśliwy mąż, ojciec trójki dzieci.

Dodaj komentarz