PATRONATY

Jakie czasy, taki diabeł – antologia [patronat]

Młodzi buntownicy i sataniści, religijne prowokacje, to nie jest mój genre, uchodzę za patrona fantastyki religijnej, wręcz afirmatywnej. Takie były teksty Cyrana, Huberatha, Szydy, Ziemkiewicza, nawet Dukaja. Owszem w „Złotej Galerze” Jacek pomstował na pychę kleru i draństwa państwa Bożego na ziemi, stającego się łupem latającego piekła. Natomiast jego „Katedra” w wersji literackiej i filmowej to już apoteoza religijnej tajemnicy (opowiadanie) i ofiary (film Bagińskiego). Wolski w „Agencie Dołu” opisywał diabelską próbę podboju świata, czyli nie chwali diabła tylko przed nim ostrzega, chociaż w lekkim tonie. Zabawia się diabłem Jacek Piekara, gra też tą figurą Orbitowski w „Pacześniaku”, na pewno w „Tracę ciepło”`, także mam wrażenie w „Szczęśliwej ziemi”. W równaniu na bilans dobra i zła w losach świata i jednostek, zmienna Diabeł czyni rachunek logicznym. Jeśli nawet nie istnieje, tak jak kosmiczny eter, nośnik fal, to wprowadzenie jej wiele wyjaśnia. Diabeł jest też pożyteczną postacią z opowieści, odkryli to twórcy bajek ludowych i … Goethe, a za nim Tomasz Mann w Doktorze Faustusie. Antologia Jakie czasy taki diabeł to dzieło ludzi młodych. Znamienne, że w tomiku przeważają dziewczyny. Diabeł to rzecz babska, tak w każdym razie sądzili łowcy czarownic i okrutnicy dokonujący obrzezania kobiet. Wielce diabelską dziedziną jest sfera seksualna, to też domena kobiet – konwenans i spryt pozwoliły im ukryć swoje uczucia i pragnienia, natomiast męskie emocje są dla kobiet więcej niż przezroczyste. Toteż manipulują mężczyznami jak chcą, czasem, by doprowadzić ich do zguby. Kiedy indziej do ołtarza. Najlepiej rozgrywa motyw seksualny autorka opowiadania „Pokusa”, choć tekst traktuje o uwiedzeniu nie tylko erotycznym. Mężczyzna autor „Taki, jaki jest naprawdę” na erotyce zna się z natury rzeczy gorzej niż kobieta, za to daje nam coś, co można by nazwać demonem urzędniczym, biurokratycznym, instytucjonalnym. Te dwa opowiadania trafiły mi się w konkursowej puli i spodobały najbardziej. 10 Jakie czasy, taki diabeł Mniej jest w tomie niż się bałem prowokacji antyreligijnej, raczej chodzi o diabła, jako sprawcę odpowiedzialnego za zło – okrucień- stwa, przemocy. Przy czym, jak to u nas, jest to też przy okazji diabeł pijany. Brakuje mi diabła zdrady, korupcji, zła politycznego, do czego jako przedstawiciel tzw. fantastyki socjologicznej mam zadawnioną skłonność. Sądzę, że ten typ demonizmu ma się u nas bardzo dobrze i znajdzie swoje odbicie na kartach fantastyki, ale raczej u autorów starszych niepostrzegających diabła, jako figury konwencjonalnej. Zresztą próby spojrzenia serio widać już w tej antologii. 
 
wstęp Macieja Parowskiego
 
Wstęp – Maciej Parowski
Konrad Szybka – Taki, jaki jest naprawdę
Anna Konstanty – Pokusa 
Dariusz Słowik – Oddech diabła
Dagmara Adwentowska – Wszystko na sprzedaż 
Wioletta Barciś – Pechowa transakcja
 Katarzyna Woyciechowska – Całe to pisanie wierszy 
Jakub Janeczek – Stary pan Maczek 
Patrycja Pancerz – Figurka 
Piotr Kulpa – Diabeu 
Agnieszka Biskup – Ten Zły 
Izabela Ozga – Krukom na żer 
Kazimierz Kyrcz Jr – Czarcia wdowa 
Wojciech Gunia – Ocalenie
Posłowie – Wiktor Żwikiewicz
 
 
Liczba stron: 158
 
Oprawa: twarda, lakierowana
 
ilustracja na okładce: Peter Stanimirov
 
Cena: TBD
 
Data wydania: 21 październik 2017
Kategorie
PATRONATY

Dodaj komentarz