KONKURSY

Wygraj powieść „Byłem gangsterem” [konkurs]

Zapraszamy do udziału w konkursie organizowanym wspólnie z Wydawnictwem Dolnośląskim. Do wygrania jest pięć egzemplarzy książki „Byłem gangsterem” autora ukrywającego się pod pseudonimem Grek.

Aby wziąć udział w konkursie należy wykonać proste konkursowe zadanie. Najciekawsze odpowiedzi nagrodzimy.

1: Opisz jakie cechy, według Ciebie, powinien posiadać rasowy gangster. 

Odpowiedzi z tematem „Konkurs Gangster” prosimy nadsyłać na adres: konkurs@dzikabanda.pl do 30 listopada 2017 r.

ZWYCIĘZCY

Przemysław Wysocki

Twardy jak Al Capone
Charyzmatyczny jak Pershing
Budzący szacunek jak Vito Corleone
Sprytny jak El Chapo
Bezwzględny jak Pablo Escobar
Pewny siebie jak John Gotti
Nieuchwytny jak John Dillinger
Krzysztof Pobiedziński
Prawdziwy Gangster powinien Podążać własną ścieżką. Wcale nie oznacza to: „mam w dupie wszystkich i wszystko”. Alfa, który idzie własną drogą, liczy się z innymi, szczególnie bliskimi. Ktoś, kto w nosie ma bliskich nie jest alfa. Podążanie własną ścieżką polega na tym, że realizujemy SWOJE plany życiowe i wartości, a NIE CZYJEŚ. Alfa wie czego pragnie od życia i do tego dąży. Jeśli ktoś mówi mu, co powinien robić, jak powinien żyć i jaki powinien mieć cele, nie wchodzi w ten schemat. Jeśli jego pasją są np. sporty ekstremalne, albo podróże, nie zamierza na siłę zakładać rodziny i zadbać o wnuki dla swoich rodziców, tylko dlatego, że oni mają taki model. Jeśli chce, zostanie kimkolwiek chce, będzie tym, do bycia kim czuje powołanie i pasję. Nie ogląda się za innymi i nie szuka poklaku dla swojej drogi życiowej. Potrafi wysłuchać opinii innych ludzi i ich rad, ale wychodzi z założenia, że „to moje życie i ja jestem za nie odpowiedzialny, bo to ja będę zbierał jego owoce, czy słodkie, czy gorzkie, więc ostatecznie to ja muszę podejmować decyzje”.
Marek Dobrowoslki

Rasowy gangster to przede wszystkim człowiek, który:

– wykazuje się ponad przecietną inteligencją

– posiada uliczny fakultet zarządzania zasobami ludzkimi (dlatego to on  wydaje polecenia, nie lata z gnatem po ulicy bez potrzeby i nie brudzi sobie rąk za tzw. „drobne”)

– posiada interesy zarówno legalne jak i nielegalne

– chodzi w dobrze skrojonym garniturze na miarę (robi wrażenie buisness-mana a nie bandziora)

– jest wysportowany lub utrzymujący tężyznę fizyczną oraz kondycję

– posiada szerokie horyzonty ukierunkowane na zarabianie pieniędzy

– w razie tzw. „wpadki” nie musi się martwić o pieniądze i rodzinę a jego pozycja jest „sowicie opłacana” przez kolegów z zewnątrz

Michał Sobczyk

Dzisiejsza gangsterka,według medialnych doniesień i opinii osób tkwiących w tym środowisku, to świat bez reguł, w którym najwazniejszy jest pieniądz. Media, próbują sprzedawać losy skruszonych gangsterów, jako bohaterów z którymi postronny człowiek mógłby się utożsamiać, jednak w rzeczywistości, niemal wszyscy, to ludzie bez skrupułów.
Zgłębiając tematyke gangsterską, moge śmiało powiedziec że niegdyś, środowisko to, było przesiąknięte pewnymi zasadami, które dawału odczucie, że są to w głebi duszy ludzie mający odczucia. Dla których nawet zabójstwo kogoś z konkurencyjnej grupy, miało pewne granice, których nie przekraczało się. Nigdy na oczach dzieci, które tak samo jak kobiety, były nietykalne. [Przykład który zaburza tą zasadę, to m.in. zabójstwo żony mokotowskiego, Bajbusa] Dziś ten świat zatracił resztki człowieczeństwa, dlatego uważam że prawdziwy gangster powinien miec w sobie odrobinę ludzkości. Poczucia człowieczęństwa i poszanowania dla rodziny. Porachunki gangsterskie, konflikty mają zazwyczaj swój krwawy koniec, nie powinny w nim brać jednak udziału osoby postronne i niewinne. Poza tym gangster to z pewnościa człowiek odporny psychicznie, potrafiący zwalczyc swe wewnętrzne rozterki. Z Legend o gangsterach lat 80/90 można usłyszeć że potrafili być bezwzględni a chile poźniej pomóc staruszce. Może to wydawac się dziwne, ale tak bywalo. Jest to o tyle zrozumiałe, że wchodząc w tematyke gangsterską, każdy powinien rozumieć jakie zasady tam panują i co może go spotkać, jednak w kwestiach dalekich od przestępstw, należało zachować normalność.
Inną cechą, która powinna towarzyszyć gangstera to, jakkolwiek brzmi to dziwnie, uczciwość. Mowa o uczciwości wobec kompanów. Uczciwy podział zysków i jasne zasady z pewnościa pozwoliły by przetrwac nie jednej grupie, która rozpadała się od środka ze względu na zachłanność i konflikty wewnętrzne.
Jeszcze jedną istotną kwestią której funkcjonowanie zanikło to dbanie o tych, którym powineła się noga, pamiętanie o nich i ich rodzinach. Dziś wygląda to z relacji gangsterów, zupełnie inaczej.
Ogólnie, może ta wypowiedź zabrzmieć jako post pochwalny wobec gangsterów, jednak czy tego chcemy czy nie, środowisko przestępcze będzie istnieć zawszem, dopóki przynosi korzyści finansowe. Funkcjonowanie w tym srodowisku zasad przyświecających starym gangsterą, sprawiłoby że życie ludzi stykających się gdzieś przypadkiem, nieświadomie z tym srodowiskiem, byłoby łatwiejsze i bezpieczniejsze.
Kamil Szafert
Rasowy gangster to człowiek winien szefowi bezwzględne posłuszeństwo. To człowiek, który potrafi zachować zimną krew w sytuacji podbramkowej. To człowiek bezkompromisowy, koniec i kropka. Wreszcie cechuje go szacunek dla najbliższych – nigdy nie rozmawia o „interesach” przy rodzinnym stole.

Udział w konkursie i przesłanie swoich danych osobowych jest jednocześnie wyrażeniem zgody na ich przetwarzanie przez portal DzikaBanda.pl w celach konkursowych, zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z dn. 29. 08. 1997.

Kategorie
KONKURSY

Dodaj komentarz