this is so cool

Tony Wolf – Leśne ludki [galeria]

Tony Wolf to pseudonim włoskiego artysty Antonio Lupatelliego, specjalizującego się w ilustracji dziecięcej. Na początku kariery współpracował z francuskim studiem filmowym Payot, a później z brytyjskim wydawcą Fleetway. Tworzył grafiki do takich bajek jak „Królewna śnieżka i siedmiu krasnoludków”, „Pinokio”, „Kopciuszek” i wielu innych klasyków literatury dziecięcej. Najbardziej jednak znany jest z autorskiej serii „The Woodland Folk”, w Polsce znanej pod tytułami „Leśny ludek i…” („Smoki”, „Wróżki”, „Elfy”, „Olbrzym”, „Skrzaty”). Wydano ją u nas na początku lat 90., i na nieszczęście wszystkich dzieci i ich rodziców, do tej pory nie doczekała się żadnego wznowienia. A szkoda, bo pomijając jej niedostępność, był to kawał magicznej i magnetyzującej lektury. Doskonale pamiętam długie godziny wpatrywania się w każdy drobny detal poszczególnych rysunków i wrażenie jakie na mnie wywierały. Sprawdźcie zresztą sami. I koniecznie poczyńcie starania aby wasze pociechy miały do niej dostęp.

Kategorie
this is so cool
Paweł Deptuch

Miłośnik komiksów, scence-fiction, pulpy i kryminału. W latach 2004-2010 redaktor naczelny serwisu Carpe Noctem. Współpracował m.in. z Bicepsem, Czachopismem, Ziniolem, Kolorowymi Zeszytami, a swego czasu prowadził stałe kolumny związane z fantastyką w lokalnych periodykach. Od 2006 r. stały współpracownik miesięcznika Nowa Fantastyka. Autor kilku scenariuszy komiksowych i opowiadań. Legniczanin. Tata.

6 komentarzy
  • cc
    2 marca 2015 at 20:43
    Skomentuj

    Jedna z moich ulubionych bajek dzieciństwa, ale super, ze „odkopujecie”!!!

  • Aks
    7 marca 2015 at 23:38
    Skomentuj

    Co można zrobić, by tę serię wznowiono?

    • Paweł Deptuch
      Paweł Deptuch
      8 marca 2015 at 20:39
      Skomentuj

      Podrzucić pomysł jakiemuś wydawcy dziecięcych książek.

  • Aks
    9 marca 2015 at 23:11
    Skomentuj

    Masz jakieś typy co do wydawnictw?
    Pojedynczy głos w sprawie ma mniejsze szanse na sukces…

    • Paweł Deptuch
      Paweł Deptuch
      10 marca 2015 at 16:32
      Skomentuj

      Wiele jest wydawnictw celujących w młodszych odbiorców. Można spróbować pukać do Naszej Księgarni, Zakamarków, EneDueRabe albo Wilgi, która wydawała inne książeczki Wolfa.
      Można założyć jakąś internetową petycję, porozsyłać po ludziach, zbierać głosy i wtedy zaprezentować wydawcy.

  • Spencer
    13 marca 2015 at 14:39
    Skomentuj

    Miałem takie wydanie w teczce. Bardzo fajna sprawa, zapomniałem. Propsy za odświeżkę

  • Dodaj komentarz